Majonez

Kochają go prawie wszyscy, nie wiem czy znam kogośkto go nie lubi. Jak przeszłam na weganizm to brakowało mi go bardzo, prawie tak mocno jak sera. A najbardziej w okolicach różnego rodzaju Świąt, przy okazji których zajadamy się sałatką jarzynową!!! No może być ona bez jajek, ale beż majonezu?! to się nie da! Majonez z tego przepisu jest idealny do sałatek, do kanapek i sam też jest pyszny.

Co będzie potrzebne:

1/2 szklanki aquafaby, ja używam takiej, po ciecierzycy ze słoika, którą kupuję w Lidlu,

1/3 łyżeczki soli czarnej,

1/2 łyżeczki musztardy,

2 łyżeczki octu,

2-3 łyżeczki syropu z agawy,

ok 1 szklanki oleju

przyprawy do smaku

Wszystkie składniki z wyjątkiem oleju i przypraw, wrzuć do kielicha miksera i miksuj do spienia i wymieszania wszystkich składników. Następnie w kilku turach dodaj olej i miksuj przez kilka minut, aż wszystko zgęstnieje do właściwej konsystencji. Jeśli majonez nadal jest zbyt żadki, dodaj trochę oleju i miksuj, przez kilka minut, pamiętaj jednak, że majonez zgestnieje jeszcze w lodówce. Dopraw do smaku, możesz dodać pieprzu, papryki i co tam jeszcze lubisz 😉

Przełóż do słoika i przechowuj w lodówce przez 7 dni.

Szokobons

Kolejny przepis na piątkowy wieczór przy kawie. Przepis inspirowany książką „Wegańskie słodycze”. To teraz jedna z moich ulubionych książek.

Co będzie potrzebne:

150 gr twardej części mleczka kokosowego, u mnie zawsze jedna puszka jest na wszelki wypadek w lodówce,

50 gr ksylitolu,

50 gr oleju kokosowego, dla mnie to trochę za dużo, nastepnym razem dam mniej

50 gr orzechów nerkowaca,

kilka kropli wanilii,

szczypta soli różowej himalajskiej,

75 gr orzechów laskowych, bez skórek, przyrażonych na patelni,

100 gr gorzkiej czekolady, będzie z tego polewa 😉

Ksylitol, olej i mleczko kokosowe umieść w rondleku i podgrzewaj, co jakiś czas mieszając do rozpuszczenia wszystkich składników. Przełóż płyn do kielicha blendera, dodaj orzechy nerkowaca, sól i wanilię i zblenduj na gładką masę. Orzechy laskowe drobno posiekaj i dodaj do masy, wymieszaj. Przełóż do małytch foremek, ja użyłam sylikonowych do robienia czekoladek.

Schłódź w zamrażalniku, ja trzymałam je całą noc w zamrażalniku, a i tak szybko się roztapiały. Dlatego nastepnym razem dodam mniej oleju kokosowego.

Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej i zanuż w niej „cukierki”. Przechowój w lodówce, Podjadaj jak nikt nie patrzy, albo podziel sie z innymi 😉

Zielona zupa z groszku

Mimo tego, że za oknem jesień rozgościła się już na dobre, czasem warto żjeść coś kolorowego. Udało mi się upolować zielony groszek! A że jestem miłośniczką zup, powstała zielona zupa. W zarażalniku staram się mieć zapas zamrozowego wywaru warzywnego, aby w razie potrzeby móc szybko z niego skorzyśtać i ugotować zupę w 30 min.

Co będzie potrzebne:

2 litry bulionu warzywnego,

2-3 cebule

ok 700 gr zielonego groszku w strączkach

opakowanie wegańskiego jogurtu

przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka,

Bulion zagrzej, cebulę drobno pisiekaj i podsmaż.

Do cebuli dodaj dobrze wypłukany groszek i podsmaż do miękości.

Groszek z cebulą przełuż do blendera, dodaj 2-3 chochle wywaru warzywnego i dokładnie zblenduj. Pulpę groszkową przelej do garnka z bulionem. Podgrzej. Ja na tym etapie dodałam kaszy jęczniennej, bo lubię, ale Ty nie musisz. Dodaj wegański jogurt, dopraw do smaku.

Podaj z makaronem, lub tak jak ja z makaronem i kaszą jęczmienną.

Smacznego!

Pulpeciki z ciecierzycy

Dzisiaj kolejny przepis z ciecierzycą, tym razem pulpieciki! Można je podać z makaronem i jakimś sosem, u mnie był pomidorowy, lub podać na kanapce z majonezem i sałatą 😉

Co nam będzie porzebne:

800 gr gotowanej ciecierzycy,

1 szklanka suchej kaszy jaglanej,

1/2 kalafiora,

1 duża cebula,

9 łyżek płatków owsianych,

6 suszonych pomidorów,

przyprawy: sól, pieprz, pieprz ziołowy, zioła prowansalskie, rozmaryn, papryka słodka wędzona, paryka ostra

Kaszę jaglaną dokładnie wypłucz, zalej 2 szklankami wody i ugotuj na sypko.

Kalafior i ciecierzycę zmiel, ja to robię w maszynce do mięsa.

Cebulę drobno pokrój, płatki owsiane zblęduj, pomidory drobno posiekaj.

Teraz wszystkie składniki wymieszaj w jednej misce, dodaj przyprawy do smaku. Odstaw na kilka minut, niech płatki owsiane wchłoną nadmiar wilgoci.

Na patelni rozgrzej olej, wilgotnymu dłońmi formuj pulpeciki, ja lubię takie nie za duże, nie większe od włoskiego orzecha. Idealnie się mieszczą na kanapce.

Teraz je usmaż na złty kolor, z każdej strony po kilka minut.

Z tej ilości produktów wyjdzie duuuuużo pulpecików, część można zamrozić i zjeść gdy w lodówce będzie tylko „przeciąg”

Smacznego!!!

Marcepanki

Piątek, piąteczek, piątunio!!! Czas na jakiś słodki przepis. Dzisiejszy przepis pochodzi z książki „Wegańskie Słodycze” Karoliny Gawrońskiej

Potrzebne będą:

200 gr migdałów w płatkach,

120 gr syropu z agawy

kilka kropli olejku migdałowego

szczypta różowej soli himalajskiej

50 gr mąki kokosowej

Polewa:

100 gr gorzkiej czekolady

U mnie była jeszcze posypka z kakao i cukru trzcinowego

Migdały, syrop i sól blendujemy na jednolitą masę, dodajemy mąkę i łyżką dokładnie mieszamy. Formujemy marcepanki, u mnie kuleczki wielkości orzecha laskowego, w książce batoniki. Wkładamy na 15 min do zamrażalnika.

Czekoladę rozpuszczamy, w kąpieli wodnej, i zanurzamy w niej kuleczki. Odkładamy je na papier do pieczenia. Każdą kuleczkę posypujemy kakao lub cukrem, trzymamy w lodówce.

Orzechowe risotto

Nie jest to oczywiście klasyczne włoskie risotto tylko moja wariacja na jego temat. Kuchnie włoską kocham miłością wielką, jak z Gdańska do Krakowa 😉 ale lubię kuchenne eksperymenty. Oto efekt jednego z nich

Co będzie potrzebne:

2 cebule,

2 marchewki,

2 papryki,

1/2 kalafiora,

400 gr gotowanej ciecierzycy,

Ok 1/2 słoika masła orzechowego,

Kilka łyżek sosu sojowego,

Kilka łyżek syropu z agawy,

1 litr wywaru warzywnego

Szklanka białego wytrawnego wina

500 gr ryżu do risotto

500 gr tempeh

Sól, pieprz, kurkuma, papryka słodka, chili, garam masala, zmielone ziarna kolendry.

Cebulę kroimy, podsmażamy. Dodajemy pokrojone marchewkę i paprykę, podsmażamy. Jak zmiękną dodajemy drobno pokrojony kalafior i ciecierzycę, masło orzechowe, resztę przypraw i syrop z agawy.

Na drugiej patelni podsmażamy pokrojone w plastry tempeh, polane sosem sojowym. Kilka minut z każdej strony, do zrumienienia. Usmażone tempeh odkładamy na bok.

Na patelnię po smażeniu tempeh wrzucamy ryż do risotto, podsmażamy kilka minut. Wlewamy wino, mieszamy co jakiś czas do całowitego wchłonięcia. Powoli dodajemy gorący bulion warzywny. Gotujemy ok 18 minut, co jakiś czas mieszając. Płyn powinien się całkowicie wchłonąć, a ryż być z zewnątrz mieciutki. Dodajemy łyżkę masła orzechowego i mieszamy.

Ryż przekładamy do warzyw, mieszamy i doprawiamy. Smak powinien być mocno orzechowy, ostry i słodki jedocześnie. Specjalnie nie podaję ilości przypraw, przyprawcie tak aby Wam smakowało.

Na talerz kładziemy porcję ryżu, dodajemy kilka kawałków smażonego tempeh. ja posypałam wszystko mielomymi orzeszkami ziemnymi i natką pietruszki, dodałam też kilka zrunienionych orzechów nerkowaca.

Ta ilość składników powinna wystarczyć dla 4 osobowej rodziny na 2 obiady. Smacznego!!!

Kotlety ziemniaczane

Dzisiaj zrobiłam kotlety ziemniaczane faszerowane wegsńskim serem, do tego sos grzybowy, kasza jęczmienna i surówka z marchwi i jabłka. Pycha!!! dla mnie to takie super jesienne połączenie smaków.

Kotłety są bardzo łatwe do wykonania. Obrałam i ugotowałam ok 3 kg ziemniaków, Przestudziłam i starłam na tarce, jak masz to możesz przepuścić je przez praskę. Dodałam szkłankę mąki ziemniaczane, sól, pieprz, ostrą paprykę, kumin, kurkumę i garamm masalę. Pyrzypraw do smaku. Wszystko dokładnie wymieszaj rękami.

Wegański ser starłam na drobnej tarce, użyłam ze trzy różne sery, ale podstawawym była mozzarella. W dłoni formowałam placek z ziemniaków, na niego nakładałam starty ser i formowałam kotlety, które smażyłam z oby stron po kilka minut na gorącym oleju. Ja do faszerowania użyłam sera, ale możesz użyć grzybów czy kiszonej kapusty. będzie równie smacznie.

Długo nic nie pisałam, jakoś nie mogę się do tego pisanie przekonać. W głowie same pytania bez odpowiedzi, ktoś to przeczyta? Po co? i tego typu. Jednak jak widzicie pisanie zwyciężyło. Pisać czy nie pisać? Oto jest pytanie.