kotlety

kotlety z kalafiora

Na początek biję się w pierś, miało być pięknie, miało być często, a wyszło jak zawsze. Wpisy są złośliwe i nie chcą sie robić same, nie rozumiem dłaczego?

A teraz do rzeczy, będzie o kotletach, a dokładnie o kotletach z kalafora. Mój mąż od wczoraj mnie prosi żebym wrzuciła ten przepis.

Potrzebny będzie:

kalafior,

mąka pszenna,

płatki drożdżowe,

koperek,

sól czarna, pieprz

Kalafiora lekko rozdrabniamy, gorujemy, następnie studzimy i ścieramy na drobnej tarce. Dodajemy mąkę, no i tu mam problem, bo tu się zaczną pytnia ile tej mąki?! A ja nie potrafię na to odpowiedzić precyzyjnie, mąki trzeba dodać tyle, aby powstała masa kotletowa, nie za rzadka i nie za bardzo zbita. Dodajemy sól czarną (może być i zwykła, ale czarna podbija smak), pieprz, 2-3 łyżki płatków drożdżowych i posiekany koperek.

Wilgotnymi rękoma formujemy, małe kotleciki, które obtaczamy w mące i smażymy, po kilka minut z każdej strony, w głębokim tłuszczu.

Podajemy z ziemniakami i jakąś surówką.

Smacznego!

Kotlety z gotowanych warzyw

Zawsze po ugotowaniu wywaru warzywnego mam mały dylemat co zrobić z gotowanymi warzywami. Wyrzucić przecież szkoda, ale jednak za takimi warzywami nie przepadam. Wymyśliłam więc kotlety!!!

Potrzebne będą: gotowane warzywa z wywaru, 2 marchewki, 2 słoiki gotowanej ciecierzycy, ok 2-3 szkl mąki (ja dałam pszenną), 4 łyżki mielonego siemienia lnianego, sól, pieprz, kurkuma, garam masala, kumin, ostra papryka. Przyda sie też jakaś panierka, zrobiłam ją ze zmielonych pestek słonecznika i dyni, zmielonego siemienia lnianego, dodałam trochę mąki i przypraw.

Wszystkie warzywa starłam na drobnej tarce razem z ciecierzycą, dodałam siemie, mąkę i przyprawy, wymieszałam i odstawiłam na ok 30-4- minut żeby siemię lniane wciągnęło nadmiar wilgoci. Mąki dodamy tylę żeby masa się dobrze kleiła i była wmiarę zwarta.

Wilgotnymi rękoma formujemy kotłeciki, obtaczamy w panierce i smażymy po kilka minut z każdej strony (ok 3-4 min) do zrumienienia.

Ja je dzisiaj podam z puree ziemniacznym i surówką. Smacznego

kotlety marchewkowe

Kto nie lubi kotletów? pewnie się taki ktoś znajdzie, ale ja je kocham. Lubię takie dobrze podsmażone i chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku.

Podaję Wam przepis na kotlety z marchwii. Potrzebne będzie: 5 szklanek tartej na małych oczkach marchwii, 3 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej, 3 opakowania naturalnego tofu (takie po 200 gr), 8 łyżek płatków owsianych, 2 łyżki siemienia lnianego, 3 łyżki płatków drożdżowych, sól, pieprz, kumin, wędzona papryka.

Tofu blendujemy na gładką masę, łączymy z marchwią, kaszą jaglaną, dodajemy, również zblendowane na mąkę, płatki owsiane i siemię lniane, mieszmy. Dodajemy resztę składników, przyprawy dodajemy według własnego uznania, ja lubię ostrzejsze smaki.

Zostawiamy na kilka minut, aby płatki owsiane wchłonęły nadmiar wilgoci. Następnie formujemy małe, okrągłe kotleciki i smażymy na rozgrzanym oleju po 3-4 minuty z każdej strony. Smacznego!!!

U mnie dzisiaj z tłuczonymi ziemniakami i sałatką z tego przepisu: https://zojka72.wordpress.com/2019/05/27/salatka-z-rukoli-i-roszponki/

Kotleciki warzywne

Dzień dobry!!! Dzisiaj na lunch przygotowałam kotleciki warzywne z marchewką, zielonym groszkiem i czerwoną cebulą, do tego ryż i podsmażane ogórki z sezamem. Miłego dnia 💚

Przepis na kotleciki:

2 kg ziemniaków (ugotawć w mundurkach, następnie zmielić)

2 drobno poszatkowane czerwone cebule

3-4 posiekane ząbki czosnku

1 zielone ewentualnie czerwone chili – drobno posiekane

1 duża marchew, dorbniutko posiekana

1/2 puszki zielonego groszku,

Natka kolendry,

4-5 łyżek mąki kukurydzianej

Przyprawy:

Ok 1/2 łyżeczki suszonego mango -amchur widziałam ostatnio w auchan

1 łyżeczka garam masala, może być więcej 😉

2-3 centymetry imbiru -posiekać,

1/2 łyżeczki mielonych ziaren kolendry

Sól do smaku

Przypraw można użyć w większej ilości, tak żeby Wam smakowało 😍👍

Wszystko ze sobą dokładnie mieszamy i wilgotnymi dłońmi forujemy kotleciki, które smażymy ma rozgrzanym oleju po kilka minut z każdej strony 💕