ciasta

Niedzielne ciasto dla troszkę leniwych

Oj! Jak mi się chciało zjeść coś słodkiego! A tu nic nie ma. Szybki przegląd szafek i lodówki. I już wiem co będzie! Nie zawsze chce mi się piec wszystko od zera, czasem ułatwiam sobie życie 😉

Składniki:

2 gotowe ciasta francuskie,

4 szkl mleka migdałowego,

2 szkl mleka sojowego,

10 łyżek mąki ziemniaczanej,

1-2 łyżeczki ekstraktu pomarańczowego,

200 ml syropu z agawy,

2 łyżki masła orzechowego,

2 łyżki oleju kokosowego

Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzałam do 200 st. C. Biorę dużą blachę, wykładam ją papierem do pieczenia. Pierwsze ciasto francuskie wyciągam z opakowania, składam na pół i rozwałkowuję na przygotowanej blasze. Nakłuwam widelcem i piekę przez ok 15-20 min w piekarniku na termoobiegu. To samo powtarzamy z drugim ciastem. W dużym rondlu podgrzewam, ale nie zagotowuję, mleko migdałowe. W mniejszym mieszam wszystkie pozostałe składniki (z wyjątkiem oleju) i powoli, cały czas mieszając, wlewam do ciepłego mleka. Trzeba cały czas mieszać aby nie powstały grudki. Zdejmuję z palnika i dalej mieszam, dodaję olej kokosowy. Mieszam aż się wchłonie, odstawiam do przestygnięcia. Ciasta i budyń studzimy.

Na zimne ciasto nałożyłam masę budyniową, możemy ją też trochę posmarować dżemem. Ja do swojego ciasta dodałam dżem malinowy i świeże maliny. Na masę budyniową położyłam drugie ciasto, docisnęłam i włożyłam do lodówki na ok godzinę. Gotowe!!! Wierzch ciasta, po wyjęciu z lodówki obficie posypujemy cukrem pudrem!!!

Brownie fasolowe

Ciasta, ciasta, ciasta. Ostatnio często piekę ciasta. Dzisiaj ciasto z fasoli.

puszka czerwonej fasoli – po odsączeniu 240 g fasoli

6 łyżek mielonego siemienia lnianego

1/3 szklanki wody

1 bardzo dojrzały banan

150 g syropu z agawy

1/2 łyżeczki soli

1 łyżeczka sody

4-5 łyżek kakao

sok z 1/2 cytryny

2 łyżki masła orzechowego

Uwielbiam zapach pieczonego ciasta!!! Szczególnie czekoladowego.

Siemię lniane zalewamy wodą i odstawiamy na kilka minut.

Wszystkie składniki przekładamy do dużej miski, siemię również. Wszystko dokładnie blendujemy. Fasola musi być odsączona i przepłukana pod zimną wodą. Im dłużej blendujemy tym lepiej. W ciescie nie powinno być czuć kawałków fasoli. Do ciasta możemy dodać garść bakali.

Zblendowane ciasto przekładamy do keksówki wysmarowanej tłuszczem i pieczemy w 180 st c przez 40-45 min.

Jeśli chcecie aby ciasto było bardziej wypieczone wystarczy je piec ok 50 min, jeśli lubicie słodkie ciasta dodajcie więcej syropu z agawy.

Ciasto studzimy i zjadamy 🙂

szarlotka

dzisiaj przepis na szarlotkę, pyszną i pachnącą cynamonem. Lubię gdy zapach pieczonego ciasta otula całe mieszkanie. Od razu jest tak przytulnie, ciepło i rodzinnie. Świat staje się piękniejszy. Wiem ponosi mnie, ale coż na to poradzę lubię ten zapach i już!

Składniki na okrągłą formę o średnicy 23cm:


Ciasto:

2 szklanki mąki

1 szklanka cukru pudru, ja najczęściej blenduję zwykły cukier na puder

ziarenka z jednej laski wanilii

1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

170 g wegańskiej margaryny

Środek:

1,5 kg jabłek1

5 łyżek cukru

1 łyżeczka cynamonu

Przygotowanie:

Jabłka obieramy, kroimy w kostkę, podsmażamy na patelni z 5 łyżkami cukru i cynamonem. Smażymy aż jabłka będą miękkie. Studzimy.

Wszystkie składniki na ciasto, zagniatamy i dokładnie wyrabiamy, tak aby było gładkie.

2/3 ciasta wykładamy na spód tortownicy i brzegi na wysokość 2-3 cm, tortownicę wkładamy do lodówki, resztę ciasta zawijamy w folię i wkładamy do zamrażalnika na minimum 30 min. Na schłodzone ciasto wykładamy jabłka, na wierzch ścieramy pozostałe ciasto. Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C. Ciasto pieczemy przez 45-50 min.

orzechowiec

Jak już pewnie wiecie bardzo lubię ciasta, moja rodzina zresztą też. Moja teściowa piekła pyszny sernik, który wszyscy uwielbialiśmy, nauczyłam się go piec i ja. Był znakomity!!! Odkąd jesteśmy na diecie wegańskiej szukam podobnego smaku, jeszcze nie znalazłam. W wyniku moich eksperymentów powstał przepis na tofurnik orzechowy. Nie jest to z całą pewnością sernik mojej teściowej, ale krok w jego stronę.

Spód ciasta:

8 łyżek mąki kukurydzianej

4 łyżki mąki z amarantusa

4 łyżki mąki ziemniaczanej

150 g mąki z orzechów arachidowych

4 łyżki cukru trzcinowego

8 łyżek oleju

5-6 łyżek zimnej wody

Wszystkie składniki zagnieść na gładką masę, ułożyć na dnie tortownicy i piec w 180 st C przez 15 min. Po upieczeniu wystudzić.

Środek:

3 op tofu naturalnego po 160 g

1,5 szkl mleka sojowego

5 łyżek masła orzechowego

6 łyżek mąki ziemniaczanej

100 gr mielonych orzechów laskowych

sok z jednej pomarańczy

1/2 szkl cukru trzcinowego

Wszystkie składniki zblendować na gładką masę, wylać na schłodzony spód i piec ok 50-60 min w 180 st C. Jeśli lubicie słodkie ciasta dodajcie więcej cukru. Ciasto po upieczeniu schłodzić i wstawić do lodówki na minimum 2 godz.

polewa

5 łyżek cukru trzcinowego

5 łyżek mleka sojowego

3 łyżki masła orzechowego

Na patelni podgrzewamy mleko, dodajemy do niego cukier i masło orzechowe. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy i rozpuszczenia cukru. Wylewamy na schłodzone ciasto

Na koniec możemy wszystko posypać orzeszkami ziemnymi i płatkami migdałów.

Ciasto jest najlepsze następnego dnia po upieczeniu.