Bez kategorii

szarlotka

dzisiaj przepis na szarlotkę, pyszną i pachnącą cynamonem. Lubię gdy zapach pieczonego ciasta otula całe mieszkanie. Od razu jest tak przytulnie, ciepło i rodzinnie. Świat staje się piękniejszy. Wiem ponosi mnie, ale coż na to poradzę lubię ten zapach i już!

Składniki na okrągłą formę o średnicy 23cm:


Ciasto:

2 szklanki mąki

1 szklanka cukru pudru, ja najczęściej blenduję zwykły cukier na puder

ziarenka z jednej laski wanilii

1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

170 g wegańskiej margaryny

Środek:

1,5 kg jabłek1

5 łyżek cukru

1 łyżeczka cynamonu

Przygotowanie:

Jabłka obieramy, kroimy w kostkę, podsmażamy na patelni z 5 łyżkami cukru i cynamonem. Smażymy aż jabłka będą miękkie. Studzimy.

Wszystkie składniki na ciasto, zagniatamy i dokładnie wyrabiamy, tak aby było gładkie.

2/3 ciasta wykładamy na spód tortownicy i brzegi na wysokość 2-3 cm, tortownicę wkładamy do lodówki, resztę ciasta zawijamy w folię i wkładamy do zamrażalnika na minimum 30 min. Na schłodzone ciasto wykładamy jabłka, na wierzch ścieramy pozostałe ciasto. Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C. Ciasto pieczemy przez 45-50 min.

Krupnik z pieczonych warzyw

Krupnik to jedna z najlepszych zup na zimowe chłody. Uwielbiam gdy jest taki gęsty, że łyżka w niem staje. Robię go w zasadzie tylko jesienią i zimą gdy potrzeba czegoś rozgrzewającego.

Składniki:

0,5 kg kaszy jęczmiennej

2 cebule

5 dużych marchewek

2 pietruszki

Ok 1 kg ziemniaków

4 l wody

4-5 ziarenek ziela angielskiego

sól, pieprz do smaku

2-3 liście laurowe

kilka suszonych grzybów

2-3 ząbki czosnku

Oliwa

Przygotowanie:

Kaszę płuczemy, wsypujemy do dużego garnka. Zalewamy wodą, dodajemy liście laurowe, suszone grzyby i rozgniecione w moździerzu ziele angielskie i gotujemy na średnim grzaniu.

Piekarnik nastawiamy na 180 st C

Wszystkie warzywa obieramy i kroimy, cebulę na ćwiartki, ziemniaki w kostkę, a pietruszkę i marchewkę w talarki. Układamy w naczyniu żaroodpornym, dodajemy czosnek, polewamy oliwą i posypujemy solą i pieprzem.

Pieczemy 20 min, następnie upieczone warzywa wrzucamy do garnka z kaszą i gotujemy tak długo aż warzywa będą miękkie. Doprawiamy solą i pieprzem.

Najbardziej lubię go jeść z domowym chlebem i koperkiem!

Smacznego.

Rogale marcińskie

Listopad kojarzy mi się nie tylko z jesienią i 1 czy 11 listopada, ale też z rogalami pochodzącymi z Poznania. Są pyszne, pachną obłędnie i kuszą z każdej witryny szanującej się cukierni. Ich ciasto aż kipi od masła i mleka, a o wersje wegańską jeszcze trudno. Zrobiłam więc własną wersję. Schodziłam pół Warszawy aby zdobyć biały mak, udało się!!! Ciasto wymaga trochę pracy, ale jest tego warte. Przygotowanie ciasta najlepiej zacząć dzień przed planowanym pieczeniem rogalików.

SKŁADNIKI


ciasto półfrancuskie:


25g świeżych drożdży


1 szkl. + 2 łyżki ciepłego mleka sojowego waniliowego


miąsz z jednej laski wanilii


1 czubata łyżka oleju kokosowego


szczypta soli


3 i 1/2 szkl. mąki pszennej


200g wegańskiej margaryny

nadzienie:
250g białego maku


100g orzechów włoskich


100g płatków migdałowych


50g masy marcepanowej


50g pokruszonego środka z chleba


2-3 łyżki świeżo otartej skórki pomarańczowej


2 łyżki wegańskiej śmietany


1/2-3/4 szkl. cukru pudru


1 łyżka likieru lub ekstraktu pomarańczowego

do posmarowania rogalików:


1/4 szkl. wody


1 łyżka syropu klonowego lub z agawy


dodatkowo:


1 szkl. cukru pudru


2-3 łyżki gorącej wody


garść posiekanych orzechów włoskich

Wyrabianie ciasta:
W dużej misce łączymy drożdże z cukrem, wlewamy połowę mleka i zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Następnie do drożdży dodajemy pozostałe mleko, rozpuszczony olej kokosowy, ziarenka wanilii, sól i mąkę. Wyrabiamy ciasto, nie za długo. Może się trochę lepić do rąk, ale to jest ok. Z ciasta formujemy prostokąt, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na minimum godzinę

Schłodzone ciasto wykładamy blat lub stolnicę podsypaną odrobiną mąki, wałkujemy aby uzyskać prostokąt o wymiarach ok 40 x 20 cm . Na ciasto równomiernie rozsmarowujemy margarynę, nie dochodząc przy tym do brzegów ciasta.

Ciasto składamy na trzy do środka, najpierw jedna strona do środka, na to druga strona, jak kartkę papieru. Boki dociskamy i delikatnie rozwałkowujemy na prostokąt, ponownie składamy na trzy i znów rozwałkowujemy na prostokąt.

Ciasto owijamy w folię i wkładamy do lodówki, aby się schłodziło, przez ok godz, po tym czasie cały proces wałkowania i składania powtarzamy jeszcze trzykrotnie, wkładając ciasto do lodówki między każdym wałkowaniem na ok 30 min.

Po ostatnim złożeniu ciasto zawijamy szczelnie w folię i wkładamy do lodówki na przynajmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc. Ciasto wyjmujemy na 20 minut przed przygotowywaniem rogalików.

NADZIENIE
Mak i orzechy włoskie zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na 20 min., po czym odsączamy i odciskamy przez gazę

Mak, orzechy oraz migdały mielimy dwukrotnie na gładką masę.

W dużej misce łączymy masę marcepanową z cukrem pudrem, który najlepiej dodawać partiami i sprawdzać czy już jest wystarczająco słodka, dodajemy masę makową, otartą skórkę z pomarańczy, ekstrakt pomarańczowy, okruchy z chleba i 1 łyżkę śmietany, całość dokładnie mieszamy. Jeśli masa jest zbyt gęsta dodajemy kolejną łyżkę śmietany.

ROGALIKI
Ciasto dzielimy na dwie części, każdą rozwałkowujemy na prostokąt o grubości ok. 1/2 cm i dzielimy na trójkąty. Na każdy trójkąt nakładamy czubatą łyżkę nadzienia, rozsmarowując je równomiernie, nie dochodząc do samego brzegu i zawijamy kształtując rogaliki

Uformowane rogaliki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 40-50 minut

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C, wyrośnięte rogaliki smarujemy wodą połączoną z syropem klonowym i pieczemy przez 20-30 minut aż się zrumienią

Cukier puder łączymy z gorącą wodą na gładki lukier, można też dodać trochę soku z cytryny lub pomarańczy.

Gorące rogaliki wyjmujemy na kratkę, gdy będą jeszcze ciepłe smarujemy je obficie lukrem i posypujemy rozdrobnionym orzechami. Jeśli lubicie możecie dodać kandyzowaną skórkę pomarańczową.

Smacznego!!!

orzechowiec

Jak już pewnie wiecie bardzo lubię ciasta, moja rodzina zresztą też. Moja teściowa piekła pyszny sernik, który wszyscy uwielbialiśmy, nauczyłam się go piec i ja. Był znakomity!!! Odkąd jesteśmy na diecie wegańskiej szukam podobnego smaku, jeszcze nie znalazłam. W wyniku moich eksperymentów powstał przepis na tofurnik orzechowy. Nie jest to z całą pewnością sernik mojej teściowej, ale krok w jego stronę.

Spód ciasta:

8 łyżek mąki kukurydzianej

4 łyżki mąki z amarantusa

4 łyżki mąki ziemniaczanej

150 g mąki z orzechów arachidowych

4 łyżki cukru trzcinowego

8 łyżek oleju

5-6 łyżek zimnej wody

Wszystkie składniki zagnieść na gładką masę, ułożyć na dnie tortownicy i piec w 180 st C przez 15 min. Po upieczeniu wystudzić.

Środek:

3 op tofu naturalnego po 160 g

1,5 szkl mleka sojowego

5 łyżek masła orzechowego

6 łyżek mąki ziemniaczanej

100 gr mielonych orzechów laskowych

sok z jednej pomarańczy

1/2 szkl cukru trzcinowego

Wszystkie składniki zblendować na gładką masę, wylać na schłodzony spód i piec ok 50-60 min w 180 st C. Jeśli lubicie słodkie ciasta dodajcie więcej cukru. Ciasto po upieczeniu schłodzić i wstawić do lodówki na minimum 2 godz.

polewa

5 łyżek cukru trzcinowego

5 łyżek mleka sojowego

3 łyżki masła orzechowego

Na patelni podgrzewamy mleko, dodajemy do niego cukier i masło orzechowe. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy i rozpuszczenia cukru. Wylewamy na schłodzone ciasto

Na koniec możemy wszystko posypać orzeszkami ziemnymi i płatkami migdałów.

Ciasto jest najlepsze następnego dnia po upieczeniu.

makaron z sosem śmietanowo serowym

Jesień już na dobre zagościła za oknami, coraz częściej jest zimno i buro za oknem. Nie przepadam za taką pogodą. Za to jest wymówka żeby ugotować jakiś makaron z pysznym kremowym sosem.

Składniki:

500 g makaronu farfalle

1 cebula

1 marchewka

1 cukinia

1 długa, słodka papryka

150 g wegańskiej goudy

200 g wegańskiej śmietany

1/2 szkl białego wina

2 szkl wody z gotowania makaronu

kumin, kurkuma, sól, pieprz

1/2 łyżeczki utartego imbiru

1/2 łyżeczki utartego czosnku

trochę tymianku

Makaron gotujemy, odcedzamy. Zostawiamy 2 szkl wody z gotowania.

Na patelni podsmażamy pokrojoną w piórka cebulę. Dodajemy czosnek, imbir, kumin i kurkumę, ja dałam po 1/2 łyżeczki każdej z tych przypraw. Podsmażamy. Paprykę kroimy i dorzucamy do cebuli. Marchewkę myjemy i obieramy, ścieramy razem z cukinią na tarce o dużych oczkach. Wrzucamy na patelnię do papryki, dusimy. Dodajemy wino, dusimy do momentu, w którym zmiękną warzywa.

Wyłączmy kuchenkę. Ser ścieramy na tarce o grubych oczkach i dodajemy do warzyw, mieszamy. Dodajemy śmietanę i wodę z gotowania makaronu. Wodę dodajemy partiami, tak aby sos nie wyszedł zbyt rzadki, czasem wystarczy 1/2 szkl wody

Przyprawiamy solą i pieprzem do smaku, dodajemy makaron. Dokładnie wszystko mieszamy, posypujemy tymiankiem i gotowe!!!

Makaron z zielonym pesto

Pesto:

Dzisiaj bardzo szybkie danie, które przy okazji jest bardzo smaczne i bardzo kaloryczne. Jak zwykle w moim przypadku jest to danie dla całej dużej rodziny.

2 pęczki bazyli

2 pęczki piertuszki

200 g szpinaku

2-3 łyżki płatków drożdzowych

1 szkl nerkowców

1,5 szkl oliwy

Sól i pieprz do smaku

Reszta składników

3 łyżki masła orzechowego

1 szkl mleka kokosowego w kartonu

Ok 200 g wegańskiego sera żółtego

Garść orzechów arachidowych

3 opakowania makaronu udon

100 g orzeszków pinii

Bazylię, pietruszkę i szpinak dokładnie myjemy i przekładamy do kielicha blendera. Blendujemy na gładką masę. Przekładamy na patelnię, podgrzewamy. Gotujemy i odcedzamy makaron, orzeszki piniowe i arachidowe, ostrożnie, prażymy na drugiej patelni. Do pesto dodajemy, mleko kokosowe oraz masło orzechowe i starty ser. Mieszamy do połączenia składników. Wrzucamy makaron i orzechy, mieszamy tak aby makaron był dokładnie pokryty sosem.

Gotowe, smacznego.

Ciasteczka owsiane

Uwielbiam ciasteczka, ostatnio często piekę ciasteczka owsiane. Są smaczne, łatwe do zrobienia i są zdrowsze niż inne słodycze. Tak przynajmniej mi się wydaje.

Co będzie potrzebne:

3 szkl płatków owsianych

1/2 szkl mleka roślinnego

4 łyżki oleju kokosowego

1/2 tabliczki gorzkiej czekolady

4 łyżki syropu z agawy

1/2 szkl orzechów arachidowych

1 banan rozgnieciony widelcem

szczypta soli

3 łyżki mąki ziemniaczanej

Płatki i orzechy blendujemy. Pozostałe składniki, bez mąki, wrzucamy do rondelka i podgrzewamy, na małym gazie, do połączenia składników. Dodajemy mąkę, płatki i orzechy, mieszamy łyżką. Piekarnik rozgrzewamy do 175 st C, na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia, wykładamy łyżką ciasto i formujemy ciasteczka. Pieczemy ok 10 minut. Zajadamy ze smakiem.