obiad

Krupnik z pieczonych warzyw

Krupnik to jedna z najlepszych zup na zimowe chłody. Uwielbiam gdy jest taki gęsty, że łyżka w niem staje. Robię go w zasadzie tylko jesienią i zimą gdy potrzeba czegoś rozgrzewającego.

Składniki:

0,5 kg kaszy jęczmiennej

2 cebule

5 dużych marchewek

2 pietruszki

Ok 1 kg ziemniaków

4 l wody

4-5 ziarenek ziela angielskiego

sól, pieprz do smaku

2-3 liście laurowe

kilka suszonych grzybów

2-3 ząbki czosnku

Oliwa

Przygotowanie:

Kaszę płuczemy, wsypujemy do dużego garnka. Zalewamy wodą, dodajemy liście laurowe, suszone grzyby i rozgniecione w moździerzu ziele angielskie i gotujemy na średnim grzaniu.

Piekarnik nastawiamy na 180 st C

Wszystkie warzywa obieramy i kroimy, cebulę na ćwiartki, ziemniaki w kostkę, a pietruszkę i marchewkę w talarki. Układamy w naczyniu żaroodpornym, dodajemy czosnek, polewamy oliwą i posypujemy solą i pieprzem.

Pieczemy 20 min, następnie upieczone warzywa wrzucamy do garnka z kaszą i gotujemy tak długo aż warzywa będą miękkie. Doprawiamy solą i pieprzem.

Najbardziej lubię go jeść z domowym chlebem i koperkiem!

Smacznego.

makaron z sosem śmietanowo serowym

Jesień już na dobre zagościła za oknami, coraz częściej jest zimno i buro za oknem. Nie przepadam za taką pogodą. Za to jest wymówka żeby ugotować jakiś makaron z pysznym kremowym sosem.

Składniki:

500 g makaronu farfalle

1 cebula

1 marchewka

1 cukinia

1 długa, słodka papryka

150 g wegańskiej goudy

200 g wegańskiej śmietany

1/2 szkl białego wina

2 szkl wody z gotowania makaronu

kumin, kurkuma, sól, pieprz

1/2 łyżeczki utartego imbiru

1/2 łyżeczki utartego czosnku

trochę tymianku

Makaron gotujemy, odcedzamy. Zostawiamy 2 szkl wody z gotowania.

Na patelni podsmażamy pokrojoną w piórka cebulę. Dodajemy czosnek, imbir, kumin i kurkumę, ja dałam po 1/2 łyżeczki każdej z tych przypraw. Podsmażamy. Paprykę kroimy i dorzucamy do cebuli. Marchewkę myjemy i obieramy, ścieramy razem z cukinią na tarce o dużych oczkach. Wrzucamy na patelnię do papryki, dusimy. Dodajemy wino, dusimy do momentu, w którym zmiękną warzywa.

Wyłączmy kuchenkę. Ser ścieramy na tarce o grubych oczkach i dodajemy do warzyw, mieszamy. Dodajemy śmietanę i wodę z gotowania makaronu. Wodę dodajemy partiami, tak aby sos nie wyszedł zbyt rzadki, czasem wystarczy 1/2 szkl wody

Przyprawiamy solą i pieprzem do smaku, dodajemy makaron. Dokładnie wszystko mieszamy, posypujemy tymiankiem i gotowe!!!

Makaron z zielonym pesto

Pesto:

Dzisiaj bardzo szybkie danie, które przy okazji jest bardzo smaczne i bardzo kaloryczne. Jak zwykle w moim przypadku jest to danie dla całej dużej rodziny.

2 pęczki bazyli

2 pęczki piertuszki

200 g szpinaku

2-3 łyżki płatków drożdzowych

1 szkl nerkowców

1,5 szkl oliwy

Sól i pieprz do smaku

Reszta składników

3 łyżki masła orzechowego

1 szkl mleka kokosowego w kartonu

Ok 200 g wegańskiego sera żółtego

Garść orzechów arachidowych

3 opakowania makaronu udon

100 g orzeszków pinii

Bazylię, pietruszkę i szpinak dokładnie myjemy i przekładamy do kielicha blendera. Blendujemy na gładką masę. Przekładamy na patelnię, podgrzewamy. Gotujemy i odcedzamy makaron, orzeszki piniowe i arachidowe, ostrożnie, prażymy na drugiej patelni. Do pesto dodajemy, mleko kokosowe oraz masło orzechowe i starty ser. Mieszamy do połączenia składników. Wrzucamy makaron i orzechy, mieszamy tak aby makaron był dokładnie pokryty sosem.

Gotowe, smacznego.

Drożdżowe, pieczone pierogi!

Trochę trzeba się napracować, ale są tego warte! Pyszne! Chrupiace! Mniam pierogi. Pierogi uwielbiam pod każdą postacią. Gotowane, podsmażane, pieczone, z kapustą, na słodko i tak dalej i tak dalej, ale najbardziej lubię pierogi, które ktoś dla mnie zrobił. Dzisiaj robiłam sama, ale Wy możecie je zrobic dla siebie i dla kogoś jeszcze!

Pieczone, drożdżowe pierogi z nadzieniem z ziemniaków i ciecierzycy

Co będzie potrzeba:

Ciasto:

1 kg mąki pszennej,

2 szkl mleka sojowego,

2 op drożdży instant lub 50 g zwyłych,

1 łyżeczka cukru,

duża szczypta soli

1 łyżka oliwy

Nadzienie:

1,5 kg ziemniaków,

400 g ugotowanej ciecierzycy,

3 średnie cebule,

pęczek koperku,

sól i pieprz do smaku

Do dużej miski wlewamy lekko podgrzane mleko sojowe, wsypujemy lub wkruszamy drożdże, dodajemy cukier, mieszamy i zostawiamy na kilka minut. Po czym dodajemy partiami mąkę, sól i oliwę. Wyrabiamy przez kilka minut na gładkie, sprężyste ciasto. Czasem potrzeba dodać trochę więcej mleka sojowego. Zależy to od mąki, wilgotności i pewnie jeszcze wielu innych czynników, o których nie mam bladego pojęcia. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Nadzienie: ziemniaki obieramy i gotujemy w ososlonej wodzie, odcedzamy i studzimy. Cebulę obieramy, kroimy i podsmażamy na patelnii. Ziemniaki i ciecierzycę mielimy w maszynce do mięsa, dodajemy cebulę i przyprawy, mieszamy.

Wyrośnięte ciasto, kilkukrotnie, zagniatamy. Na stół lub stolnicę wysypujemy trochę mąki, kładziemy tam ciasto i rękoma formujemy prostokąt, koło czy co nam wyjdzie, nie grubszy niż 0,5 cm. Następnie przy pomocy czegoś okrągłego, w moim przypadku jest to kieliszek o średnicy 5 cm, wykrawam kółka. Wyszły mi 52 kółka, czyli będzie sporo pierogów!!!

Każde kółko rozwałkowujemy, kładziemy na środku kopiastą łyżeczkę nadzienia, zlepiamy brzegi i robimy pierogowi falbankę. Powtarzamy to ze wszystkimi pierogami.

Piekarnik rozgrzewamy do 200 st C, pierogi układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy każdy pieróg wodą i pieczemy ok 12-15 minut, na termoobiegu.

Gotowe!!!

Ja podałam pierogi z sosem majonezowym z tego przepisu, z dodatkiem suszonych pomidorów. Rodzinie smakowało!!!

Zielona zupa z groszku

Mimo tego, że za oknem jesień rozgościła się już na dobre, czasem warto żjeść coś kolorowego. Udało mi się upolować zielony groszek! A że jestem miłośniczką zup, powstała zielona zupa. W zarażalniku staram się mieć zapas zamrozowego wywaru warzywnego, aby w razie potrzeby móc szybko z niego skorzyśtać i ugotować zupę w 30 min.

Co będzie potrzebne:

2 litry bulionu warzywnego,

2-3 cebule

ok 700 gr zielonego groszku w strączkach

opakowanie wegańskiego jogurtu

przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka,

Bulion zagrzej, cebulę drobno pisiekaj i podsmaż.

Do cebuli dodaj dobrze wypłukany groszek i podsmaż do miękości.

Groszek z cebulą przełuż do blendera, dodaj 2-3 chochle wywaru warzywnego i dokładnie zblenduj. Pulpę groszkową przelej do garnka z bulionem. Podgrzej. Ja na tym etapie dodałam kaszy jęczniennej, bo lubię, ale Ty nie musisz. Dodaj wegański jogurt, dopraw do smaku.

Podaj z makaronem, lub tak jak ja z makaronem i kaszą jęczmienną.

Smacznego!

Pulpeciki z ciecierzycy

Dzisiaj kolejny przepis z ciecierzycą, tym razem pulpieciki! Można je podać z makaronem i jakimś sosem, u mnie był pomidorowy, lub podać na kanapce z majonezem i sałatą 😉

Co nam będzie porzebne:

800 gr gotowanej ciecierzycy,

1 szklanka suchej kaszy jaglanej,

1/2 kalafiora,

1 duża cebula,

9 łyżek płatków owsianych,

6 suszonych pomidorów,

przyprawy: sól, pieprz, pieprz ziołowy, zioła prowansalskie, rozmaryn, papryka słodka wędzona, paryka ostra

Kaszę jaglaną dokładnie wypłucz, zalej 2 szklankami wody i ugotuj na sypko.

Kalafior i ciecierzycę zmiel, ja to robię w maszynce do mięsa.

Cebulę drobno pokrój, płatki owsiane zblęduj, pomidory drobno posiekaj.

Teraz wszystkie składniki wymieszaj w jednej misce, dodaj przyprawy do smaku. Odstaw na kilka minut, niech płatki owsiane wchłoną nadmiar wilgoci.

Na patelni rozgrzej olej, wilgotnymu dłońmi formuj pulpeciki, ja lubię takie nie za duże, nie większe od włoskiego orzecha. Idealnie się mieszczą na kanapce.

Teraz je usmaż na złty kolor, z każdej strony po kilka minut.

Z tej ilości produktów wyjdzie duuuuużo pulpecików, część można zamrozić i zjeść gdy w lodówce będzie tylko „przeciąg”

Smacznego!!!

Orzechowe risotto

Nie jest to oczywiście klasyczne włoskie risotto tylko moja wariacja na jego temat. Kuchnie włoską kocham miłością wielką, jak z Gdańska do Krakowa 😉 ale lubię kuchenne eksperymenty. Oto efekt jednego z nich

Co będzie potrzebne:

2 cebule,

2 marchewki,

2 papryki,

1/2 kalafiora,

400 gr gotowanej ciecierzycy,

Ok 1/2 słoika masła orzechowego,

Kilka łyżek sosu sojowego,

Kilka łyżek syropu z agawy,

1 litr wywaru warzywnego

Szklanka białego wytrawnego wina

500 gr ryżu do risotto

500 gr tempeh

Sól, pieprz, kurkuma, papryka słodka, chili, garam masala, zmielone ziarna kolendry.

Cebulę kroimy, podsmażamy. Dodajemy pokrojone marchewkę i paprykę, podsmażamy. Jak zmiękną dodajemy drobno pokrojony kalafior i ciecierzycę, masło orzechowe, resztę przypraw i syrop z agawy.

Na drugiej patelni podsmażamy pokrojone w plastry tempeh, polane sosem sojowym. Kilka minut z każdej strony, do zrumienienia. Usmażone tempeh odkładamy na bok.

Na patelnię po smażeniu tempeh wrzucamy ryż do risotto, podsmażamy kilka minut. Wlewamy wino, mieszamy co jakiś czas do całowitego wchłonięcia. Powoli dodajemy gorący bulion warzywny. Gotujemy ok 18 minut, co jakiś czas mieszając. Płyn powinien się całkowicie wchłonąć, a ryż być z zewnątrz mieciutki. Dodajemy łyżkę masła orzechowego i mieszamy.

Ryż przekładamy do warzyw, mieszamy i doprawiamy. Smak powinien być mocno orzechowy, ostry i słodki jedocześnie. Specjalnie nie podaję ilości przypraw, przyprawcie tak aby Wam smakowało.

Na talerz kładziemy porcję ryżu, dodajemy kilka kawałków smażonego tempeh. ja posypałam wszystko mielomymi orzeszkami ziemnymi i natką pietruszki, dodałam też kilka zrunienionych orzechów nerkowaca.

Ta ilość składników powinna wystarczyć dla 4 osobowej rodziny na 2 obiady. Smacznego!!!