Author Archives for Zojka72

About Zojka72

Uwielbiam gotowanie i podróże. Gotuję często, podróżuję rzadziej. Jestem żoną, mamą i właścicielką kota Stefana

Pulpeciki z kaszy gryczanej

Ten tydzień mija u nas pod znakiem wszelkiej maści kotlecików. Dzisiaj zrobiłam pulpeciki z kaszy gryczanej. Miałam w lodówce pojemnik z ugotowaną wcześniej kaszą i nie chciałam, żeby się zmarnowała.

Składniki:

300 gr ugotowanej kaszy gryczanej,

1 cebula,

500 gr pieczarek,

200 gr wegańskiego sera typu gouda,

5-6 łyżek zblendowanych płatków owspianych,

Przyprawy: pieprz, wędzona papryka, ostra papryka, sól.

Przygotowanie:

Ugotowaną kaszę, pieczarki i ser starłam na drobnej tarce. Cebulę pokroiłam i podsmażyłam na patelni i dodałam do startych składników. Dodałam zmiksowane płatki owsiane i przyprawy (do smaku). Wszystko dokładnie wymieszałam i odstawiłam na kilka minut, żeby płatki wchłonęły wilgoć z pieczarek. Rozgrzałam patelnie z olejem. Nabierałam masę łyżeczką do herbaty, następnie wilgotnymi dłońmi formowałam małe, okrągłe pulpeciki. Smażyłam je po klikanaście sztuk, po 5 min z każdej strony.

Podałam je z makaronem z sosem warzywnym, posypane natką pietruszki. Smacznego!!!

Kotlety z kaszy jaglanej

Wczoraj zrobiłam bardzo smaczne i proste do wykonania kotlety z kaszy jaglanej. Potrzebne są tylko 3 składniki i kilka przypraw. A efekt! Bardzo smakowity 💚

Potrzebne będą:

3 szklanki kaszy jaglanej,

duży słoik suszonych pomidorów z kaparami w oleju, 570 gr,

2 cebule,

przyprawy: pieprz, wędzona papryka, ostra papryka, sól, kurkuma

Przygotowanie:

Cebulę drobno pokroić i podsmażyć, kaszę jaglaną ugotować zgodnie z instrukcją. Ja to robię następująco: zagotowuję 2 razy więcej wody niż mam kaszy, do wrzątku dosypuję kaszę zmniejszam grzanie, wsypuję kaszę, mieszam i gotuję przez ok 20 min co jakiś czas mieszając. Ugotowaną kaszę jaglaną mielę razem z suszonymi pomidorami i kaparami, dodaję też prawie cały olej ze słoika. Do tak przygotowanej masy dodaję przyprawy, do smaku, i podsmażoną cebulę. Dokładnie mieszam i formuję z niej kotlety.

Z tej ilości składników wyszło mi ok 20 kotlecików. Rozgrzewam na patelni olej i smażę po kilka minut z każdej strony, do zrumienienia i gotowe.

Podałam je z pure z ziemniaków z koperkiem i surówką z marchwi i jabłka. Wyszło smakowicie.

Kotleciki z kalafiora i ziemniaków

Obiecuję sobie, że będę pisać reularnie, ale zawsze jest jakieś wytłumaczenie dlaczego tego nie robię. Przepraszam Was za to i zabieram się za pisanie.

Dzisiaj przepis na kotlecki z kalafiora i ziemniaków. Są smaczne i proste do zrobienia.

Składniki:

1 średniej wielkości kalafior,

700 gr ziemniaków,

4-5 łyżek skrobi ziemiaczanej,

4-5 łyżek mąki kukurydzianej,

2-3 łyżki natki pietruszki,

przyprawy: kumin, garam masala, kurkuma, pieprz, ostra papryka, sól, słodka papryka, rozmaryn – ja lubię dużo przypraw, daję ich minimum po 1/2 łyżeczki, soli do smaku.

Ziemniaki obieram i gotuję, kalafiora kroje na mniejsze kawałki i też gotuję. Gdy jedno i drugie jest już miękie, odcedzam i studzę. Następnie mielę na jednolitą masę. Dodaję mąki i przyprawy, dokładnie mieszam. Jeśli jest taka potrzeba dodaję więcej mąki kukurydzianej i doprawiam do smaku. Kotleciki formuję w dłoniach, robię kulki, które lekko rozgniatam, staram się je tak uformować aby wyszły okrągłe. Masa lekko lepi się do rąk, ale mi to nie przeszkadza. Co jakiś czas moczę ręce w zimnej wodzie. Kotleciki smażę po kilka minut z każdej strony (do zrumienienia) na rozgrzanym oleju.

Ja swoje kotleciki podałam z żółtym ryżem i warzywami.

Brownie fasolowe

Ciasta, ciasta, ciasta. Ostatnio często piekę ciasta. Dzisiaj ciasto z fasoli.

puszka czerwonej fasoli – po odsączeniu 240 g fasoli

6 łyżek mielonego siemienia lnianego

1/3 szklanki wody

1 bardzo dojrzały banan

150 g syropu z agawy

1/2 łyżeczki soli

1 łyżeczka sody

4-5 łyżek kakao

sok z 1/2 cytryny

2 łyżki masła orzechowego

Uwielbiam zapach pieczonego ciasta!!! Szczególnie czekoladowego.

Siemię lniane zalewamy wodą i odstawiamy na kilka minut.

Wszystkie składniki przekładamy do dużej miski, siemię również. Wszystko dokładnie blendujemy. Fasola musi być odsączona i przepłukana pod zimną wodą. Im dłużej blendujemy tym lepiej. W ciescie nie powinno być czuć kawałków fasoli. Do ciasta możemy dodać garść bakali.

Zblendowane ciasto przekładamy do keksówki wysmarowanej tłuszczem i pieczemy w 180 st c przez 40-45 min.

Jeśli chcecie aby ciasto było bardziej wypieczone wystarczy je piec ok 50 min, jeśli lubicie słodkie ciasta dodajcie więcej syropu z agawy.

Ciasto studzimy i zjadamy 🙂

Pierniki

Czas pierniczenia rozpoczęty! Przynajmniej u mnie. Moje pierniczki nie zawierają miodu, jajek i masła. Pachną za to pięknie domową przyprawą do pierników. Łatwo ją zrobić samemu, robię ją co roku. Wystarczy rozetrzeć w moździerzu kilka przypraw i gotowe. Za każdym razem robię ją w trochę innych proporcjach. Raz więcej tego, raz tamtego. W zależności od nastroju. Ale zawsze cynamon jest królem przyprawy! Dodaję jeszcze goździki, gałkę muszkatołową, kardamon, pieprz, czasem anyż. Jak widzicie jest to całkiem proste!!!

Pierniczki:

6 szklanek mąki

1 łyżeczka sody

szczypta soli

300 ml syropu z agawy

6 czubatych łyżek oleju kokosowego

3/4 szklanki cukru

3 łyżki przyprawy do piernika

Olej, syrop i cukier podgrzewamy w rondelku, do całkowitego rozpuszczenia cukru. Dodajemy przyprawę do piernika i jeszcze chwilę podgrzewamy. Odstawiamy do przestudzenia.

W dużej misce mieszamy mąkę, sodę i sól, dodajemy przestudzony syrop i zagniatamy. Ciasto powinno być twarde, ale zwarte. Jeśli chcemy aby pierniczki były ciemniejsze dodajemy trochę kakao. Jeśli ciasto wyszło zbyt sypkie dodajemy trochę rozpuszczonego oleju, jeśli jest zbyt płynne dodajemy trochę mąki i schładzamy.

Stolnicę mocno obsypujemy mąką, ciasto dzielimy na kilka części i rozwałkowujemy na 3-4 milimetry. Wykrajamy kształty i przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Pieczemy 7-8 minut w piekarniku rozgrzanym do 160 st C. Studzimy i ozdabiamy. Trzymamy w szczelnym pojemniku aby zmiękły. Jeżeli chcemy pierniki powiesić to przed pieczeniem robimy w nich dziurki. Gotowe!

Kluski z batatów

Bataty lubię bardzo, czasem bardziej niż zwykłe ziemniaki. Kluski z batatów lubię najbardziej. Dzisiaj właśnie je zrobiłam z sosem grzybowym.

Przepis:

3 kg batatów

500 gr mąki pszennej

200 gr mąki ziemniaczanej

szczypta soli

Bataty obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i gotujemy w osolonej wodzie, studzimy. Przestudzone bataty przepuszczamy przez praskę do ziemniaków lub ścieramy na tarce o bardzo małych oczkach. Dodajemy obie mąki i sól, dokładnie mieszamy. Ciasto będzie trochę lepiące, ale takie ma być.

W dużym garnku gotujemy wodę, solimy. Ja ciasto nabieram małą łyżeczką i wilgotnymi dłońmi formuję kulkę, którą lekko spłaszczam robiąc w niej wgłębienie. Kluski, po kilkanaście, wrzucam do wrządku i gotuję przez 5 min od wypłynięcia.

Dzisiaj były kluski z sosem grzybowym, ale są też pyszne na słodko, z cukrem i cynamonem!!!

Kruche ciasteczka

Dzisiaj nic nie ugotowałam, za to zrobiłam kruche ciasteczka. Zrobiłam przegląd szafek, wszystkie składniki były w domu.

400 gr mąki pszennej

160 gr miękkiego oleju kokosowego

120 gr cukru pudru

1 łyżeczka cynamonu

3 rozdrobnione goździki

1/2 łyżeczki sody

3 łyżki masła orzechowego

Wszystkie składniki zagnieść w dużej misce. Utworzyć z ciasta kulę, zawinąć ją w folię. Włożyć do lodówki na ok 30 min. Ciasto podzielić, dla wygody, na 2 części. Rozwałkować najpierw jedną część, wykroić ciasteczka, następnie tak samo postąpić z drugą częścią. Piec ok 10-12 min w piekarniku rozgrzanym do 160 st C.

Smacznego!!!