Barszcz ukraiński

Jakiś czas temu zrobiłyśmy u nas w domu pyszny barszcz ukraiński. Idealny na ten czas! Jest pyszny. Ja jestem wielką miłośniczką zup, mój mąż nie, ale ten barszcz mu bardzo smakował.

Barszcz ukraiński zojka72

Składniki:
1 cebula,
2 marchewki,
1 piertuszka,
300 g fasoli,
200 g pekińskiej kapusty,
0,5 kg ziemniaków,
2-3 duże buraki,
przecier pomidorowy
sól, pieprz, ziele angielskie, czosnek i liść laurowy.
Fasolę przez noc namoczyć. Fasolę gotujemy. Cebulę pokroić i zeszklić w drugim garnku. Dodać pokrojone marchewkę i pietruszkę, podsmażyć. Buraki drobno pokroić, wrzucić do garnka. Zalewamy wodą i gotujemy. Dodajemy pokrojoną kapustę. Dodajemy przyprawy, dodajemy ziemniaki. Dolewamy wody. Gotujemy do miękkości. Doprawiamy przecierem pomidorowym. Dodajemy fasolę. Gotujemy razem przez kilka minut. Smacznego!

Barszcz ukraiński zojka72

Zupa dyniowa

Dla mnie dużą zaletą jesieni są zupy. Najbardziej lubię je właśnie teraz, no i oczywiście w długie zimowe wieczory. Królową jesiennych zup jest krem z dyni. Przynajmniej dla mnie. Dzisiaj mój ulubiony przepis na taką właśnie zupę.

1 duża cebula,

jasna część pora,

2 marchewki,

pietruszka,

1/2 selera,

2/3 upieczonej średniej dyni, z reszty można zrobić kopytka

8 ziaren zielonego kardamonu, bez łupinek,

kumin, ostra wędzona papryka, chilli, sól, pieprz – do smaku,

1/2 łyżeczki kurkumy,

kilka liści curry,

puszka mleka kokosowego 400 ml

Wykonanie:

Cebulę pokroiłam i podsmażyłam w garnku na oliwie, dodałam pokrojonego pora i też podsmażyłam. Teraz czas na przyprawy, kardamon utarłam w moździerzu. Wszystkie przyprawy, z wyjątkiem, liści curry, wrzuciłam do garnka z cebulą i porem, wymieszałam i podsmażyłam. Zaczęły pięknie pachnieć, trzeba uważać żeby ich nie przypalić. Następnie dodałam pokrojone marchewki, pietruszkę i seler. Przykryłam pokrywką i podudusiłam kilka minut, co jakiś czas mieszałam. Dynię obrałam ze skóry, ugniotłam widelcem, wrzuciłam do gara, dodałam liście curry i ok 1,5 litra wody. Gotowałam ok godziny. Wszystko zblendowałam i dodałam mleko kokosowe.

Teraz zupę jeszcze doprawiłam, ja lubię jak jest dużo kuminu i chilli. Ty przypraw ją po swojemu. Przygotowałam grzanki i gotowe.

Smacznego.

Zielona zupa z groszku

Mimo tego, że za oknem jesień rozgościła się już na dobre, czasem warto żjeść coś kolorowego. Udało mi się upolować zielony groszek! A że jestem miłośniczką zup, powstała zielona zupa. W zarażalniku staram się mieć zapas zamrozowego wywaru warzywnego, aby w razie potrzeby móc szybko z niego skorzyśtać i ugotować zupę w 30 min.

Co będzie potrzebne:

2 litry bulionu warzywnego,

2-3 cebule

ok 700 gr zielonego groszku w strączkach

opakowanie wegańskiego jogurtu

przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka,

Bulion zagrzej, cebulę drobno pisiekaj i podsmaż.

Do cebuli dodaj dobrze wypłukany groszek i podsmaż do miękości.

Groszek z cebulą przełuż do blendera, dodaj 2-3 chochle wywaru warzywnego i dokładnie zblenduj. Pulpę groszkową przelej do garnka z bulionem. Podgrzej. Ja na tym etapie dodałam kaszy jęczniennej, bo lubię, ale Ty nie musisz. Dodaj wegański jogurt, dopraw do smaku.

Podaj z makaronem, lub tak jak ja z makaronem i kaszą jęczmienną.

Smacznego!