Tag Archives: wegańskie

Kruche ciasteczka

Dzisiaj nic nie ugotowałam, za to zrobiłam kruche ciasteczka. Zrobiłam przegląd szafek, wszystkie składniki były w domu.

400 gr mąki pszennej

160 gr miękkiego oleju kokosowego

120 gr cukru pudru

1 łyżeczka cynamonu

3 rozdrobnione goździki

1/2 łyżeczki sody

3 łyżki masła orzechowego

Wszystkie składniki zagnieść w dużej misce. Utworzyć z ciasta kulę, zawinąć ją w folię. Włożyć do lodówki na ok 30 min. Ciasto podzielić, dla wygody, na 2 części. Rozwałkować najpierw jedną część, wykroić ciasteczka, następnie tak samo postąpić z drugą częścią. Piec ok 10-12 min w piekarniku rozgrzanym do 160 st C.

Smacznego!!!

Cynamonki

Wypiekanie ciastek, ciasteczek i ciast, zajmuje w moim życiu dosyć ważne miejsce. Lubię piec, gotować zresztą też, ale to wiecie. Zapach cynamonu to dla mnie zapach domu i ciepła. Czyli czas na cynamonki!!! To jeden z wypieków, który robię z głowy. I zawsze gdy ktoś pyta o przepis mam problem z jego podaniem. No wiesz mąki to tak na oko.. mleka ile przyjmie mąka i takie tam….

Ciasto:

25 g drożdzy

1,5 szkl ciepłego mleka sojowego

3 łyżki cukru

szczypta soli

3 szkl mąki pszennej

2-3 łyżki miękkiego oleju kokosowego

Nadzienie:

2-3 łyżki cynamonu

1-2 łyżki cukru pudru

garść pokruszonych orzechów ( ja lubię ziemne, ale mogą być różne)

2-3 łyżki płynnego oleju kokosowego

Lukier:

sos z 1 pomarańczy

1 łyżeczka cynamonu

1 szkl cukru pudru

Drożdże rozkruszyć do dużej miski, dodać cukier, sól i 1/2 szkl ciepłego mleka. Zostawić na 15-20 min. Do spienionych drożdży dodać olej resztę mleka i mąkę. Wyrabiać przez kilka minut na gładkie sprężyste ciasto, nie lepiące się do rąk. Zostawić pod przykryciem w ciepłym miejscu, do wyrośnięcia na ok 40 min. Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt z jeden bok był większy od drugiego ( 60 x 25 cm). Wszystkie składniki na nadzienie wymieszać ze sobą i wysmarować nim równomiernie ciasto. Ciasto zawinąć jak roladę i pokroić na ok 4-5 cm kawałki. Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zostawiając między nimi odstępy, ciasto jeszcze urośnie. Przykryć ściereczką i zostawić na ok 20 min

Piekarnik rozgrzać do 160 st C, wstawić blachę i piec ok 15-20 min. Cynamonki wyjąć, lekko przestudzić.

Przygotować lukier, jeśli będzie zbyt gęsty, dodać do niego łyżeczkę gorącej wody. Jeśli za żadki to trochę cukru. Lukier wykładać łyżeczką na wierzch każdej cynamonki. Gotowe!

Najsmaczniejsze są jeszcze ciepłe!!!

Dyniowe racuchy

Jesnień to bez wątpienia najlepszy czas na dynię. Lubię dynię za smak, ale też za piękny kolor, który rozjaśnia jesienną szarugę. Dzisiaj wrzucam przepis na racuchy z dynią, ja podałam je z sosem z malin, wegańskiej śmietany i cukru. Najpierw podsmażyłam na patelni maliny z cukrem, jak zaczęły się rozpadać dodałam śmietanę i wymieszałam. Będą też pyszne z cynamonem i cukrem lub z dżemem.

Przepis na racuchy:

2 małe dynie hokkaido

25 g drożdży

1/2 szkl cukru

szczypta soli

1 szkl mleka sojowego

2 szkl mąki

wykonanie:

dynię bez pestek i pokrojona na mniejsze części pieczemy w 180 st C przez ok 20 min. Studzimy i łyżką odzielamy miąsz od skóry, miksujemy. Do dużej miski wkruszamy drożdże, dodajemy 2-3 łyżki cukru, szczyptę soli i ciepłe mleko. Zostawiamy na 10-15 min w ciepłym miejscu, żeby drożdże zaczęły pracować. dodajemy puree z dyni i resztę składników, mieszamy. Jesli jest zbyt gęste dodajemy jeszcze trochę mleka. Zostawiamy na kilka minut. Rozgrzewamy patelnię i nakładamy na nią łyżką ciasto, formujemy małe placuszki. Smażymy po kilka minut z każdej strony.

Podajemy z sosem, dżemem lub cynamonem i cukrem. Zjadamy póki nie wystygną!!!

szarlotka

dzisiaj przepis na szarlotkę, pyszną i pachnącą cynamonem. Lubię gdy zapach pieczonego ciasta otula całe mieszkanie. Od razu jest tak przytulnie, ciepło i rodzinnie. Świat staje się piękniejszy. Wiem ponosi mnie, ale coż na to poradzę lubię ten zapach i już!

Składniki na okrągłą formę o średnicy 23cm:


Ciasto:

2 szklanki mąki

1 szklanka cukru pudru, ja najczęściej blenduję zwykły cukier na puder

ziarenka z jednej laski wanilii

1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

170 g wegańskiej margaryny

Środek:

1,5 kg jabłek1

5 łyżek cukru

1 łyżeczka cynamonu

Przygotowanie:

Jabłka obieramy, kroimy w kostkę, podsmażamy na patelni z 5 łyżkami cukru i cynamonem. Smażymy aż jabłka będą miękkie. Studzimy.

Wszystkie składniki na ciasto, zagniatamy i dokładnie wyrabiamy, tak aby było gładkie.

2/3 ciasta wykładamy na spód tortownicy i brzegi na wysokość 2-3 cm, tortownicę wkładamy do lodówki, resztę ciasta zawijamy w folię i wkładamy do zamrażalnika na minimum 30 min. Na schłodzone ciasto wykładamy jabłka, na wierzch ścieramy pozostałe ciasto. Piekarnik rozgrzewamy do 170 st. C. Ciasto pieczemy przez 45-50 min.

Rogale marcińskie

Listopad kojarzy mi się nie tylko z jesienią i 1 czy 11 listopada, ale też z rogalami pochodzącymi z Poznania. Są pyszne, pachną obłędnie i kuszą z każdej witryny szanującej się cukierni. Ich ciasto aż kipi od masła i mleka, a o wersje wegańską jeszcze trudno. Zrobiłam więc własną wersję. Schodziłam pół Warszawy aby zdobyć biały mak, udało się!!! Ciasto wymaga trochę pracy, ale jest tego warte. Przygotowanie ciasta najlepiej zacząć dzień przed planowanym pieczeniem rogalików.

SKŁADNIKI


ciasto półfrancuskie:


25g świeżych drożdży


1 szkl. + 2 łyżki ciepłego mleka sojowego waniliowego


miąsz z jednej laski wanilii


1 czubata łyżka oleju kokosowego


szczypta soli


3 i 1/2 szkl. mąki pszennej


200g wegańskiej margaryny

nadzienie:
250g białego maku


100g orzechów włoskich


100g płatków migdałowych


50g masy marcepanowej


50g pokruszonego środka z chleba


2-3 łyżki świeżo otartej skórki pomarańczowej


2 łyżki wegańskiej śmietany


1/2-3/4 szkl. cukru pudru


1 łyżka likieru lub ekstraktu pomarańczowego

do posmarowania rogalików:


1/4 szkl. wody


1 łyżka syropu klonowego lub z agawy


dodatkowo:


1 szkl. cukru pudru


2-3 łyżki gorącej wody


garść posiekanych orzechów włoskich

Wyrabianie ciasta:
W dużej misce łączymy drożdże z cukrem, wlewamy połowę mleka i zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Następnie do drożdży dodajemy pozostałe mleko, rozpuszczony olej kokosowy, ziarenka wanilii, sól i mąkę. Wyrabiamy ciasto, nie za długo. Może się trochę lepić do rąk, ale to jest ok. Z ciasta formujemy prostokąt, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na minimum godzinę

Schłodzone ciasto wykładamy blat lub stolnicę podsypaną odrobiną mąki, wałkujemy aby uzyskać prostokąt o wymiarach ok 40 x 20 cm . Na ciasto równomiernie rozsmarowujemy margarynę, nie dochodząc przy tym do brzegów ciasta.

Ciasto składamy na trzy do środka, najpierw jedna strona do środka, na to druga strona, jak kartkę papieru. Boki dociskamy i delikatnie rozwałkowujemy na prostokąt, ponownie składamy na trzy i znów rozwałkowujemy na prostokąt.

Ciasto owijamy w folię i wkładamy do lodówki, aby się schłodziło, przez ok godz, po tym czasie cały proces wałkowania i składania powtarzamy jeszcze trzykrotnie, wkładając ciasto do lodówki między każdym wałkowaniem na ok 30 min.

Po ostatnim złożeniu ciasto zawijamy szczelnie w folię i wkładamy do lodówki na przynajmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc. Ciasto wyjmujemy na 20 minut przed przygotowywaniem rogalików.

NADZIENIE
Mak i orzechy włoskie zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na 20 min., po czym odsączamy i odciskamy przez gazę

Mak, orzechy oraz migdały mielimy dwukrotnie na gładką masę.

W dużej misce łączymy masę marcepanową z cukrem pudrem, który najlepiej dodawać partiami i sprawdzać czy już jest wystarczająco słodka, dodajemy masę makową, otartą skórkę z pomarańczy, ekstrakt pomarańczowy, okruchy z chleba i 1 łyżkę śmietany, całość dokładnie mieszamy. Jeśli masa jest zbyt gęsta dodajemy kolejną łyżkę śmietany.

ROGALIKI
Ciasto dzielimy na dwie części, każdą rozwałkowujemy na prostokąt o grubości ok. 1/2 cm i dzielimy na trójkąty. Na każdy trójkąt nakładamy czubatą łyżkę nadzienia, rozsmarowując je równomiernie, nie dochodząc do samego brzegu i zawijamy kształtując rogaliki

Uformowane rogaliki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 40-50 minut

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C, wyrośnięte rogaliki smarujemy wodą połączoną z syropem klonowym i pieczemy przez 20-30 minut aż się zrumienią

Cukier puder łączymy z gorącą wodą na gładki lukier, można też dodać trochę soku z cytryny lub pomarańczy.

Gorące rogaliki wyjmujemy na kratkę, gdy będą jeszcze ciepłe smarujemy je obficie lukrem i posypujemy rozdrobnionym orzechami. Jeśli lubicie możecie dodać kandyzowaną skórkę pomarańczową.

Smacznego!!!

orzechowiec

Jak już pewnie wiecie bardzo lubię ciasta, moja rodzina zresztą też. Moja teściowa piekła pyszny sernik, który wszyscy uwielbialiśmy, nauczyłam się go piec i ja. Był znakomity!!! Odkąd jesteśmy na diecie wegańskiej szukam podobnego smaku, jeszcze nie znalazłam. W wyniku moich eksperymentów powstał przepis na tofurnik orzechowy. Nie jest to z całą pewnością sernik mojej teściowej, ale krok w jego stronę.

Spód ciasta:

8 łyżek mąki kukurydzianej

4 łyżki mąki z amarantusa

4 łyżki mąki ziemniaczanej

150 g mąki z orzechów arachidowych

4 łyżki cukru trzcinowego

8 łyżek oleju

5-6 łyżek zimnej wody

Wszystkie składniki zagnieść na gładką masę, ułożyć na dnie tortownicy i piec w 180 st C przez 15 min. Po upieczeniu wystudzić.

Środek:

3 op tofu naturalnego po 160 g

1,5 szkl mleka sojowego

5 łyżek masła orzechowego

6 łyżek mąki ziemniaczanej

100 gr mielonych orzechów laskowych

sok z jednej pomarańczy

1/2 szkl cukru trzcinowego

Wszystkie składniki zblendować na gładką masę, wylać na schłodzony spód i piec ok 50-60 min w 180 st C. Jeśli lubicie słodkie ciasta dodajcie więcej cukru. Ciasto po upieczeniu schłodzić i wstawić do lodówki na minimum 2 godz.

polewa

5 łyżek cukru trzcinowego

5 łyżek mleka sojowego

3 łyżki masła orzechowego

Na patelni podgrzewamy mleko, dodajemy do niego cukier i masło orzechowe. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy i rozpuszczenia cukru. Wylewamy na schłodzone ciasto

Na koniec możemy wszystko posypać orzeszkami ziemnymi i płatkami migdałów.

Ciasto jest najlepsze następnego dnia po upieczeniu.

makaron z sosem śmietanowo serowym

Jesień już na dobre zagościła za oknami, coraz częściej jest zimno i buro za oknem. Nie przepadam za taką pogodą. Za to jest wymówka żeby ugotować jakiś makaron z pysznym kremowym sosem.

Składniki:

500 g makaronu farfalle

1 cebula

1 marchewka

1 cukinia

1 długa, słodka papryka

150 g wegańskiej goudy

200 g wegańskiej śmietany

1/2 szkl białego wina

2 szkl wody z gotowania makaronu

kumin, kurkuma, sól, pieprz

1/2 łyżeczki utartego imbiru

1/2 łyżeczki utartego czosnku

trochę tymianku

Makaron gotujemy, odcedzamy. Zostawiamy 2 szkl wody z gotowania.

Na patelni podsmażamy pokrojoną w piórka cebulę. Dodajemy czosnek, imbir, kumin i kurkumę, ja dałam po 1/2 łyżeczki każdej z tych przypraw. Podsmażamy. Paprykę kroimy i dorzucamy do cebuli. Marchewkę myjemy i obieramy, ścieramy razem z cukinią na tarce o dużych oczkach. Wrzucamy na patelnię do papryki, dusimy. Dodajemy wino, dusimy do momentu, w którym zmiękną warzywa.

Wyłączmy kuchenkę. Ser ścieramy na tarce o grubych oczkach i dodajemy do warzyw, mieszamy. Dodajemy śmietanę i wodę z gotowania makaronu. Wodę dodajemy partiami, tak aby sos nie wyszedł zbyt rzadki, czasem wystarczy 1/2 szkl wody

Przyprawiamy solą i pieprzem do smaku, dodajemy makaron. Dokładnie wszystko mieszamy, posypujemy tymiankiem i gotowe!!!