Tag Archives: obiad

Drożdżowe, pieczone pierogi!

Trochę trzeba się napracować, ale są tego warte! Pyszne! Chrupiace! Mniam pierogi. Pierogi uwielbiam pod każdą postacią. Gotowane, podsmażane, pieczone, z kapustą, na słodko i tak dalej i tak dalej, ale najbardziej lubię pierogi, które ktoś dla mnie zrobił. Dzisiaj robiłam sama, ale Wy możecie je zrobic dla siebie i dla kogoś jeszcze!

Pieczone, drożdżowe pierogi z nadzieniem z ziemniaków i ciecierzycy

Co będzie potrzeba:

Ciasto:

1 kg mąki pszennej,

2 szkl mleka sojowego,

2 op drożdży instant lub 50 g zwyłych,

1 łyżeczka cukru,

duża szczypta soli

1 łyżka oliwy

Nadzienie:

1,5 kg ziemniaków,

400 g ugotowanej ciecierzycy,

3 średnie cebule,

pęczek koperku,

sól i pieprz do smaku

Do dużej miski wlewamy lekko podgrzane mleko sojowe, wsypujemy lub wkruszamy drożdże, dodajemy cukier, mieszamy i zostawiamy na kilka minut. Po czym dodajemy partiami mąkę, sól i oliwę. Wyrabiamy przez kilka minut na gładkie, sprężyste ciasto. Czasem potrzeba dodać trochę więcej mleka sojowego. Zależy to od mąki, wilgotności i pewnie jeszcze wielu innych czynników, o których nie mam bladego pojęcia. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Nadzienie: ziemniaki obieramy i gotujemy w ososlonej wodzie, odcedzamy i studzimy. Cebulę obieramy, kroimy i podsmażamy na patelnii. Ziemniaki i ciecierzycę mielimy w maszynce do mięsa, dodajemy cebulę i przyprawy, mieszamy.

Wyrośnięte ciasto, kilkukrotnie, zagniatamy. Na stół lub stolnicę wysypujemy trochę mąki, kładziemy tam ciasto i rękoma formujemy prostokąt, koło czy co nam wyjdzie, nie grubszy niż 0,5 cm. Następnie przy pomocy czegoś okrągłego, w moim przypadku jest to kieliszek o średnicy 5 cm, wykrawam kółka. Wyszły mi 52 kółka, czyli będzie sporo pierogów!!!

Każde kółko rozwałkowujemy, kładziemy na środku kopiastą łyżeczkę nadzienia, zlepiamy brzegi i robimy pierogowi falbankę. Powtarzamy to ze wszystkimi pierogami.

Piekarnik rozgrzewamy do 200 st C, pierogi układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy każdy pieróg wodą i pieczemy ok 12-15 minut, na termoobiegu.

Gotowe!!!

Ja podałam pierogi z sosem majonezowym z tego przepisu, z dodatkiem suszonych pomidorów. Rodzinie smakowało!!!

Zielona zupa z groszku

Mimo tego, że za oknem jesień rozgościła się już na dobre, czasem warto żjeść coś kolorowego. Udało mi się upolować zielony groszek! A że jestem miłośniczką zup, powstała zielona zupa. W zarażalniku staram się mieć zapas zamrozowego wywaru warzywnego, aby w razie potrzeby móc szybko z niego skorzyśtać i ugotować zupę w 30 min.

Co będzie potrzebne:

2 litry bulionu warzywnego,

2-3 cebule

ok 700 gr zielonego groszku w strączkach

opakowanie wegańskiego jogurtu

przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka,

Bulion zagrzej, cebulę drobno pisiekaj i podsmaż.

Do cebuli dodaj dobrze wypłukany groszek i podsmaż do miękości.

Groszek z cebulą przełuż do blendera, dodaj 2-3 chochle wywaru warzywnego i dokładnie zblenduj. Pulpę groszkową przelej do garnka z bulionem. Podgrzej. Ja na tym etapie dodałam kaszy jęczniennej, bo lubię, ale Ty nie musisz. Dodaj wegański jogurt, dopraw do smaku.

Podaj z makaronem, lub tak jak ja z makaronem i kaszą jęczmienną.

Smacznego!