Tag Archives: dynia

Curry z dyni z grillowanym ananasem

Curry jest idealne na jesień i zimę. Jest gorące i porządnie rozgrzewa. Ponieważ jest sezon na dynię, robię curry z dyni. A połączenie dyni i ananasa jest przepyszne.

2 cebule

ok 1 kg dyni, warzyłam przed obraniem i wypestkowaniem

180 gr tofu naturalnego

ok 100 gr gotowanej ciecierzycy

sok z jednej limonki

pęczek szczypioru,

1 łodyga trawy cytrynowej

garść szpinaku

2 łyżeczki żółtej pasty curry

świeża ostra papryka, imbir,

1 łyżeczka pasta z imbiru i czosnku (można pominąć i dodać więcej imbiru i czosnek)

pieprz, kurkuma

ok 100 ml mleka kokosowego z puszki

3 plastry świeżego ananasa, ok 1 cm grudości

opakowanie wegańskiej śmietany

liście kolendry

Wykonanie:

Na patelnię wrzuciłam przyprawy i pokrojoną cebulę, podsmażyłam. Pokroiłam w kostkę tofu i wrzuciłam do cebuli. Po 3-4 min dodałam ciecierzycę i mleko kokosowe. Dynię pokroiłam w taką samą kostkę jak tofu i wrzuciłam na patelnię. Trawę cytrynową rozgniotłam i dodałam na patelnię. Dodałam sok z limonki, pokrojony szczypior.

Każdy z plastrów ananasa podzieliłam no 8 kawałków. Zgrillowałam go na elektrycznym grillu. Można go też podsmażyć na patelni.

Ananasa wrzuciłam na patelnię. Dodałam śmietanę. Poddusiłam jeszcze 5 min, żeby smak ananasa połączył się z innymi smakami. Posoliłam, wrzuciłam szpinak i kolendrę. Gotowe!!!

Kotlety dyniowe

Miałam jeszcze trochę puree z dyni, które zostało mi po pieczeniu ciasta. Postanowiłam więc zrobić kotlety.

Składniki:

2 szkl puree z dynii

1/2 papryki czerwonej

1 marchew

50 gr wegańskiego sera

2 ząbki czosnku

kawałek imbiru

8 łyżek granulatu sojowego

5 łyżek mąki z ciecieżycy

2 łyżki płatków drożdżowych

sól, pieprz do smaku

Wykonanie:

Granulat dodałam do puree z dynii, wymieszałam i zostawiłam na 10 min. W tym czasie pokroiłam paprykę, starłam ser, imbir, czosnek i marchewkę. Wszystkie składniki, razem z mąką i przyprawami dodałam do puree i dokładnie wymieszałam. Formowałam kotleciki i smażyłam po 2-3 z każdej ze stron, aż do zesłocenia. Gotowe.

Smacznego!!!

Ciasto z dyni

Kupiłam piękną dynię. Postanowiłam zrobić ciasto i kotlety. Potrzebne do tego jest puree z dyni. Robi się je prosto. Dynię kroimy na 8 części, wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 st C i pieczemy ok 50 min. Następnie oddzielamy od skóry i pestek, blendujemy i gotowe. Dzisiaj przepis na ciasto.

Składniki suche:

2 szkl mąki gryczanej jasnej

1,5łyżeczki sody oczyszczonej

1/2 łyżeczki cynamonu

1/4 łyżeczki imbiru

szczypta soli

Składniki mokre

1 szkl puree z dynii

1/3 szkl mleka roślinnego, ja użyłam sojowe,

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

2 łyżki octu jabłkowego

1/3 szkl cukru trzcinowego

1/2 szkl oleju roślinnego, ja użyłam oliwy

50 gr gorzkiej czekolady

Wykonanie:

Suche składniki wymieszałam w dużej misce. Składniki mokre zblendowałam w mikserze. Mokre składniki dodałam do suchych. Dokładnie wymieszałam. Dodałam posiekaną gorzką czekoladę. Wymieszałam i przełożyłam do keksówki wysmarowanej oliwą. Piekłam w 180 st C przez 40-50 min, na termoobiegu.

Ciasto wychodzi puszyste i wilgotne, można zrobić na nie polewę z czekolady. Nie jest zbyt słodkie, spróbujcie je przed upieczeniem. Możecie dodać trochę więcej cukru. Przed wyjęciem z piekarnika sprawdźcie drewnianym patyczkiem czy już jest upieczone.

Smacznego!!!

Zupa dyniowa

Dla mnie dużą zaletą jesieni są zupy. Najbardziej lubię je właśnie teraz, no i oczywiście w długie zimowe wieczory. Królową jesiennych zup jest krem z dyni. Przynajmniej dla mnie. Dzisiaj mój ulubiony przepis na taką właśnie zupę.

1 duża cebula,

jasna część pora,

2 marchewki,

pietruszka,

1/2 selera,

2/3 upieczonej średniej dyni, z reszty można zrobić kopytka

8 ziaren zielonego kardamonu, bez łupinek,

kumin, ostra wędzona papryka, chilli, sól, pieprz – do smaku,

1/2 łyżeczki kurkumy,

kilka liści curry,

puszka mleka kokosowego 400 ml

Wykonanie:

Cebulę pokroiłam i podsmażyłam w garnku na oliwie, dodałam pokrojonego pora i też podsmażyłam. Teraz czas na przyprawy, kardamon utarłam w moździerzu. Wszystkie przyprawy, z wyjątkiem, liści curry, wrzuciłam do garnka z cebulą i porem, wymieszałam i podsmażyłam. Zaczęły pięknie pachnieć, trzeba uważać żeby ich nie przypalić. Następnie dodałam pokrojone marchewki, pietruszkę i seler. Przykryłam pokrywką i podudusiłam kilka minut, co jakiś czas mieszałam. Dynię obrałam ze skóry, ugniotłam widelcem, wrzuciłam do gara, dodałam liście curry i ok 1,5 litra wody. Gotowałam ok godziny. Wszystko zblendowałam i dodałam mleko kokosowe.

Teraz zupę jeszcze doprawiłam, ja lubię jak jest dużo kuminu i chilli. Ty przypraw ją po swojemu. Przygotowałam grzanki i gotowe.

Smacznego.

Kopytka z dynią

Jesień jednak przyszła. Czas na pierwszy w tym roku przepis z dynią. Bo jak jesień to i dynie. Będzie przepis na kopytka.

Składniki:

1 kg ugotowanych ziemniaków,

2 szkl pure z pieczonej dyni,

1 szkl mąki ziemniaczanej,

1 szkl mąki gryczanej jasnej,

Kurkuma, sól

Ciepłe ziemniaki i dynię przepuściłam przez praskę do ziemniaków, dodałam pozostałe składniki. Kurkumy dałam ok 1/2 łyżeczki. Ciasto powinno być zwarte i nie lepić się do rąk.

Na blat wysyłałam trochę mąki, ciasto podzieliłam na 8 części, z każdej części formowałam wałek i kroiłam kopytka.

Następnie wrzuciłam je, partiami, do gotującej się, posolonej wody z dodatkiem łyżki oliwy. Gotowałam 3 min od wypłynięcia.

Podsmażyłam je jeszcze na patelni i podałam z cukrem i cynamonem. Pyszne!!!

Zdjęcia zrobiłam w ramach kursu u Kingi Wójcickiej

Dyniowe racuchy

Jesnień to bez wątpienia najlepszy czas na dynię. Lubię dynię za smak, ale też za piękny kolor, który rozjaśnia jesienną szarugę. Dzisiaj wrzucam przepis na racuchy z dynią, ja podałam je z sosem z malin, wegańskiej śmietany i cukru. Najpierw podsmażyłam na patelni maliny z cukrem, jak zaczęły się rozpadać dodałam śmietanę i wymieszałam. Będą też pyszne z cynamonem i cukrem lub z dżemem.

Przepis na racuchy:

2 małe dynie hokkaido

25 g drożdży

1/2 szkl cukru

szczypta soli

1 szkl mleka sojowego

2 szkl mąki

wykonanie:

dynię bez pestek i pokrojona na mniejsze części pieczemy w 180 st C przez ok 20 min. Studzimy i łyżką odzielamy miąsz od skóry, miksujemy. Do dużej miski wkruszamy drożdże, dodajemy 2-3 łyżki cukru, szczyptę soli i ciepłe mleko. Zostawiamy na 10-15 min w ciepłym miejscu, żeby drożdże zaczęły pracować. dodajemy puree z dyni i resztę składników, mieszamy. Jesli jest zbyt gęste dodajemy jeszcze trochę mleka. Zostawiamy na kilka minut. Rozgrzewamy patelnię i nakładamy na nią łyżką ciasto, formujemy małe placuszki. Smażymy po kilka minut z każdej strony.

Podajemy z sosem, dżemem lub cynamonem i cukrem. Zjadamy póki nie wystygną!!!