Prosty mus czekoladowy

Dzisiaj chce Wam podać przepis na prosty mus czekoladowy. Tym musem żyła kilka lat temu, chyba cała, wegańska blogosfera. Jest to mus z aquafaby, czyli wody, która zostaje po gotowaniu ciecierzycy. Ja najczęściej używam takiej zalewy po ciecierzycy z puszki lub słoika.

Składniki:

ok 200-220 ml aquafaby (schłodzonej),

200gr gorzkiej czekolady,

łyżka oleju kokosowego,

I na tych składnikach można by poprzestać, wyjdzie z nich znakomity mus, ale diabeł tkwi w szczegółach. Żeby mus był jeszcze lepszy można użyć dodatkowo:

szczyptę lub dwie, chili,

2-3 łyżeczki cukru (jeśli wolicie słodkie lub bardzo słodkie desery użyjcie więcej),

kakao do posypania,

owoce do dekoracji (maliny, porzeczki, granat, co macie i lubicie)

Wykonanie:

Aquafabę ubijamy na bardzo sztywno, trwa to zazwyczaj ok 10 min. Do rondelka wkładamy olej kokosowy, podgrzewamy aż się rozpuści. Dodajemy pokruszoną czekoladę, cały czas mieszamy, aż będzie całkowicie gładka. Dodajemy chili i cukier, mieszamy. Delikatnie przekładamy do ubitej aquafaby, cały czas delikatnie mieszając. Przekładamy do szklaneczek lub innych pojemniczków na desery. Wkładamy na kilka godzin do lodówki, żeby stężało. Dekorujemy owocami i kakao, można też użyć cukru pudru. Smacznego!!!

Serek z nerkowców – na słodko

Zawsze lubiłam naleśniki, kiedyś jadałam je z serkiem homogenizowanym. Teraz to nie możliwe 😉 zamiast niego używam serka z nerkowców, i uwielbiam go!!! Jest bardzo prosty w wykonaniu.

Składniki:

200 gr nerkowców,

0,5 – 1 szkl mleka migdałowego,

ekstrakt waniliowy,

cukier,

szczypta soli,

łyżka wegańskiej śmietany (opcjonalnie)

Wykonanie:

dzień wcześniej wsypuję nerkowce do miski i zalewam je na noc wodą, moczę je tak ok 12 godz. Po tym czasie wodę odlewam, dodaję 0,5 szklanki mleka migdałowego i blenduję. Jeśli masa jest zbyt gęsta dodaję jeszcze trochę mleka migdałowego i dalej blenduję. Następnie dodaję resztę składników, blenduję i sprawdzam smak. Doprawiam i gotowe.

Najbardziej go lubię z naleśnikami 😍

Niedzielne ciasto dla troszkę leniwych

Oj! Jak mi się chciało zjeść coś słodkiego! A tu nic nie ma. Szybki przegląd szafek i lodówki. I już wiem co będzie! Nie zawsze chce mi się piec wszystko od zera, czasem ułatwiam sobie życie 😉

Składniki:

2 gotowe ciasta francuskie,

4 szkl mleka migdałowego,

2 szkl mleka sojowego,

10 łyżek mąki ziemniaczanej,

1-2 łyżeczki ekstraktu pomarańczowego,

200 ml syropu z agawy,

2 łyżki masła orzechowego,

2 łyżki oleju kokosowego

Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzałam do 200 st. C. Biorę dużą blachę, wykładam ją papierem do pieczenia. Pierwsze ciasto francuskie wyciągam z opakowania, składam na pół i rozwałkowuję na przygotowanej blasze. Nakłuwam widelcem i piekę przez ok 15-20 min w piekarniku na termoobiegu. To samo powtarzamy z drugim ciastem. W dużym rondlu podgrzewam, ale nie zagotowuję, mleko migdałowe. W mniejszym mieszam wszystkie pozostałe składniki (z wyjątkiem oleju) i powoli, cały czas mieszając, wlewam do ciepłego mleka. Trzeba cały czas mieszać aby nie powstały grudki. Zdejmuję z palnika i dalej mieszam, dodaję olej kokosowy. Mieszam aż się wchłonie, odstawiam do przestygnięcia. Ciasta i budyń studzimy.

Na zimne ciasto nałożyłam masę budyniową, możemy ją też trochę posmarować dżemem. Ja do swojego ciasta dodałam dżem malinowy i świeże maliny. Na masę budyniową położyłam drugie ciasto, docisnęłam i włożyłam do lodówki na ok godzinę. Gotowe!!! Wierzch ciasta, po wyjęciu z lodówki obficie posypujemy cukrem pudrem!!!

Pulpeciki z kaszy gryczanej

Ten tydzień mija u nas pod znakiem wszelkiej maści kotlecików. Dzisiaj zrobiłam pulpeciki z kaszy gryczanej. Miałam w lodówce pojemnik z ugotowaną wcześniej kaszą i nie chciałam, żeby się zmarnowała.

Składniki:

300 gr ugotowanej kaszy gryczanej,

1 cebula,

500 gr pieczarek,

200 gr wegańskiego sera typu gouda,

5-6 łyżek zblendowanych płatków owspianych,

Przyprawy: pieprz, wędzona papryka, ostra papryka, sól.

Przygotowanie:

Ugotowaną kaszę, pieczarki i ser starłam na drobnej tarce (tak, to nie żart, przetarłam kaszę gryczaną, mam tarkę elektryczną 🤷🏻‍♀️). Cebulę pokroiłam i podsmażyłam na patelni i dodałam do startych składników. Dodałam zmiksowane płatki owsiane i przyprawy (do smaku). Wszystko dokładnie wymieszałam i odstawiłam na kilka minut, żeby płatki wchłonęły wilgoć z pieczarek. Rozgrzałam patelnie z olejem. Nabierałam masę łyżeczką do herbaty, następnie wilgotnymi dłońmi formowałam małe, okrągłe pulpeciki. Smażyłam je po klikanaście sztuk, po 5 min z każdej strony.

Podałam je z makaronem z sosem warzywnym, posypane natką pietruszki. Smacznego!!!

Kotlety z kaszy jaglanej

Wczoraj zrobiłam bardzo smaczne i proste do wykonania kotlety z kaszy jaglanej. Potrzebne są tylko 3 składniki i kilka przypraw. A efekt! Bardzo smakowity 💚

Potrzebne będą:

3 szklanki kaszy jaglanej,

duży słoik suszonych pomidorów z kaparami w oleju, 570 gr,

2 cebule,

przyprawy: pieprz, wędzona papryka, ostra papryka, sól, kurkuma

Przygotowanie:

Cebulę drobno pokroić i podsmażyć, kaszę jaglaną ugotować zgodnie z instrukcją. Ja to robię następująco: zagotowuję 2 razy więcej wody niż mam kaszy, do wrzątku dosypuję kaszę zmniejszam grzanie, wsypuję kaszę, mieszam i gotuję przez ok 20 min co jakiś czas mieszając. Ugotowaną kaszę jaglaną mielę razem z suszonymi pomidorami i kaparami, dodaję też prawie cały olej ze słoika. Do tak przygotowanej masy dodaję przyprawy, do smaku, i podsmażoną cebulę. Dokładnie mieszam i formuję z niej kotlety.

Z tej ilości składników wyszło mi ok 20 kotlecików. Rozgrzewam na patelni olej i smażę po kilka minut z każdej strony, do zrumienienia i gotowe.

Podałam je z pure z ziemniaków z koperkiem i surówką z marchwi i jabłka. Wyszło smakowicie.

Kotleciki z kalafiora i ziemniaków

Obiecuję sobie, że będę pisać reularnie, ale zawsze jest jakieś wytłumaczenie dlaczego tego nie robię. Przepraszam Was za to i zabieram się za pisanie.

Dzisiaj przepis na kotlecki z kalafiora i ziemniaków. Są smaczne i proste do zrobienia.

Składniki:

1 średniej wielkości kalafior,

700 gr ziemniaków,

4-5 łyżek skrobi ziemiaczanej,

4-5 łyżek mąki kukurydzianej,

2-3 łyżki natki pietruszki,

przyprawy: kumin, garam masala, kurkuma, pieprz, ostra papryka, sól, słodka papryka, rozmaryn – ja lubię dużo przypraw, daję ich minimum po 1/2 łyżeczki, soli do smaku.

Ziemniaki obieram i gotuję, kalafiora kroje na mniejsze kawałki i też gotuję. Gdy jedno i drugie jest już miękie, odcedzam i studzę. Następnie mielę na jednolitą masę. Dodaję mąki i przyprawy, dokładnie mieszam. Jeśli jest taka potrzeba dodaję więcej mąki kukurydzianej i doprawiam do smaku. Kotleciki formuję w dłoniach, robię kulki, które lekko rozgniatam, staram się je tak uformować aby wyszły okrągłe. Masa lekko lepi się do rąk, ale mi to nie przeszkadza. Co jakiś czas moczę ręce w zimnej wodzie. Kotleciki smażę po kilka minut z każdej strony (do zrumienienia) na rozgrzanym oleju.

Ja swoje kotleciki podałam z żółtym ryżem i warzywami.

Brownie fasolowe

Ciasta, ciasta, ciasta. Ostatnio często piekę ciasta. Dzisiaj ciasto z fasoli.

puszka czerwonej fasoli – po odsączeniu 240 g fasoli

6 łyżek mielonego siemienia lnianego

1/3 szklanki wody

1 bardzo dojrzały banan

150 g syropu z agawy

1/2 łyżeczki soli

1 łyżeczka sody

4-5 łyżek kakao

sok z 1/2 cytryny

2 łyżki masła orzechowego

Uwielbiam zapach pieczonego ciasta!!! Szczególnie czekoladowego.

Siemię lniane zalewamy wodą i odstawiamy na kilka minut.

Wszystkie składniki przekładamy do dużej miski, siemię również. Wszystko dokładnie blendujemy. Fasola musi być odsączona i przepłukana pod zimną wodą. Im dłużej blendujemy tym lepiej. W ciescie nie powinno być czuć kawałków fasoli. Do ciasta możemy dodać garść bakali.

Zblendowane ciasto przekładamy do keksówki wysmarowanej tłuszczem i pieczemy w 180 st c przez 40-45 min.

Jeśli chcecie aby ciasto było bardziej wypieczone wystarczy je piec ok 50 min, jeśli lubicie słodkie ciasta dodajcie więcej syropu z agawy.

Ciasto studzimy i zjadamy 🙂