Monthly Archives: Styczeń 2020

Pulpeciki z kaszy gryczanej

Ten tydzień mija u nas pod znakiem wszelkiej maści kotlecików. Dzisiaj zrobiłam pulpeciki z kaszy gryczanej. Miałam w lodówce pojemnik z ugotowaną wcześniej kaszą i nie chciałam, żeby się zmarnowała.

Składniki:

300 gr ugotowanej kaszy gryczanej,

1 cebula,

500 gr pieczarek,

200 gr wegańskiego sera typu gouda,

5-6 łyżek zblendowanych płatków owspianych,

Przyprawy: pieprz, wędzona papryka, ostra papryka, sól.

Przygotowanie:

Ugotowaną kaszę, pieczarki i ser starłam na drobnej tarce. Cebulę pokroiłam i podsmażyłam na patelni i dodałam do startych składników. Dodałam zmiksowane płatki owsiane i przyprawy (do smaku). Wszystko dokładnie wymieszałam i odstawiłam na kilka minut, żeby płatki wchłonęły wilgoć z pieczarek. Rozgrzałam patelnie z olejem. Nabierałam masę łyżeczką do herbaty, następnie wilgotnymi dłońmi formowałam małe, okrągłe pulpeciki. Smażyłam je po klikanaście sztuk, po 5 min z każdej strony.

Podałam je z makaronem z sosem warzywnym, posypane natką pietruszki. Smacznego!!!

Kotlety z kaszy jaglanej

Wczoraj zrobiłam bardzo smaczne i proste do wykonania kotlety z kaszy jaglanej. Potrzebne są tylko 3 składniki i kilka przypraw. A efekt! Bardzo smakowity 💚

Potrzebne będą:

3 szklanki kaszy jaglanej,

duży słoik suszonych pomidorów z kaparami w oleju, 570 gr,

2 cebule,

przyprawy: pieprz, wędzona papryka, ostra papryka, sól, kurkuma

Przygotowanie:

Cebulę drobno pokroić i podsmażyć, kaszę jaglaną ugotować zgodnie z instrukcją. Ja to robię następująco: zagotowuję 2 razy więcej wody niż mam kaszy, do wrzątku dosypuję kaszę zmniejszam grzanie, wsypuję kaszę, mieszam i gotuję przez ok 20 min co jakiś czas mieszając. Ugotowaną kaszę jaglaną mielę razem z suszonymi pomidorami i kaparami, dodaję też prawie cały olej ze słoika. Do tak przygotowanej masy dodaję przyprawy, do smaku, i podsmażoną cebulę. Dokładnie mieszam i formuję z niej kotlety.

Z tej ilości składników wyszło mi ok 20 kotlecików. Rozgrzewam na patelni olej i smażę po kilka minut z każdej strony, do zrumienienia i gotowe.

Podałam je z pure z ziemniaków z koperkiem i surówką z marchwi i jabłka. Wyszło smakowicie.

Kotleciki z kalafiora i ziemniaków

Obiecuję sobie, że będę pisać reularnie, ale zawsze jest jakieś wytłumaczenie dlaczego tego nie robię. Przepraszam Was za to i zabieram się za pisanie.

Dzisiaj przepis na kotlecki z kalafiora i ziemniaków. Są smaczne i proste do zrobienia.

Składniki:

1 średniej wielkości kalafior,

700 gr ziemniaków,

4-5 łyżek skrobi ziemiaczanej,

4-5 łyżek mąki kukurydzianej,

2-3 łyżki natki pietruszki,

przyprawy: kumin, garam masala, kurkuma, pieprz, ostra papryka, sól, słodka papryka, rozmaryn – ja lubię dużo przypraw, daję ich minimum po 1/2 łyżeczki, soli do smaku.

Ziemniaki obieram i gotuję, kalafiora kroje na mniejsze kawałki i też gotuję. Gdy jedno i drugie jest już miękie, odcedzam i studzę. Następnie mielę na jednolitą masę. Dodaję mąki i przyprawy, dokładnie mieszam. Jeśli jest taka potrzeba dodaję więcej mąki kukurydzianej i doprawiam do smaku. Kotleciki formuję w dłoniach, robię kulki, które lekko rozgniatam, staram się je tak uformować aby wyszły okrągłe. Masa lekko lepi się do rąk, ale mi to nie przeszkadza. Co jakiś czas moczę ręce w zimnej wodzie. Kotleciki smażę po kilka minut z każdej strony (do zrumienienia) na rozgrzanym oleju.

Ja swoje kotleciki podałam z żółtym ryżem i warzywami.